Toe Negro Profile picture
Sep 21 2 tweets 11 min read Read on X
Zauważyłem, że w Polsce ostatnio farmaceuci bardzo promują szczepionki przeciw grypie oraz kolejne covidowe boostery, które mogą teraz podawać ludziom bezpośrednio w aptekach. Zapytałem dwóch z nich, co to za szczepionki i na podstawie jakich badań zostały zatwierdzone. Oczywiście jeden od razu mnie zablokował, a drugi nic nie odpowiedział. Zadałem te pytania, ponieważ chciałem poznać na podstawie jakich dowodów naukowych wpycha się ludziom i promuje szczepionki na wirusy atakujące układ oddechowy, a szczególnie na grypę.

Promotorzy szczepień często wycierają sobie buzie nauką i jacy to oni są pronaukowi. Jednak najczęściej powołują się oni tylko na staranny cherry-picking publikacji, które najczęściej mają duże konflikty interesów lub w hierarchii EBM (Evidence-Based Medicine) są bardzo nisko, często są to prace o niskiej jakości dowodowej (low lub moderate certainty evidence). Jeśli zestawi się ich z faktami, prostymi pytaniami, to najczęściej w zamian otrzymuje się ataki, argumenty ad-personam i intensywną agresję. Skąd tyle jadu w proszczepach?

Jakie są dowody naukowe na skuteczność szczepionek na grypę? Zadałem sobie kiedyś to pytanie i zrobiłem przegląd literatury oraz pamiętałem stosowne rozdziały poświęcone tym zagadnieniom z najlepszych znanych mi podręczników do wirusologii.

Najbardziej kompleksowa meta-analiza skuteczności szczepionek na grypę do tej pory to: Demicheli et al., "Vaccines to prevent influenza in healthy adults"; Link: cochrane.org/evidence/CD001…

Oto jej główne wyniki:

Znaleźliśmy 52 badania kliniczne z udziałem ponad 80 000 dorosłych. Nie byliśmy w stanie określić wpływu błędu systematycznego w około 70% uwzględnionych badań z powodu niewystarczająco szczegółowego raportowania. Około 15% uwzględnionych badań zostało dobrze zaprojektowanych i przeprowadzonych. Skoncentrowaliśmy się na raportowaniu wyników z 25 badań dotyczących szczepionek inaktywowanych. Szczepionki przeciw grypie podawane w iniekcji prawdopodobnie mają niewielki efekt ochronny przed grypą i ILI (dane o umiarkowanej pewności), ponieważ 71 osób musiałoby zostać zaszczepione, aby uniknąć jednego przypadku grypy, a 29 musiałoby zostać zaszczepionych, aby uniknąć jednego przypadku ILI. Szczepienie może mieć niewielki lub żaden zauważalny wpływ na hospitalizacje (dane o niskiej pewności) lub liczbę utraconych dni roboczych. Nie mieliśmy pewności co do ochrony zapewnianej kobietom w ciąży przed grypą i ILI przez inaktywowaną szczepionkę przeciw grypie, a przynajmniej była ona bardzo ograniczona".

"Zdrowi dorośli, którzy otrzymali inaktywowaną szczepionkę pozajelitowo przeciw grypie, a nie otrzymali żadnej szczepionki, prawdopodobnie rzadziej zapadają na grypę, od nieco ponad 2% do nieco poniżej 1% (dane o umiarkowanej pewności). Prawdopodobnie rzadziej doświadczają również infekcji ILI po szczepieniu, ale stopień korzyści wyrażony w wartościach bezwzględnych różnił się w zależności od sytuacji. Różnice w ochronie przed grypą mogą częściowo wynikać z niespójnej klasyfikacji objawów. Pewność dowodów dotyczących niewielkiego zmniejszenia liczby hospitalizacji i skrócenia czasu absencji w pracy jest niska. Ochrona przed grypą i ILI u matek i noworodków była mniejsza niż efekty obserwowane w innych populacjach uwzględnionych w niniejszym przeglądzie".

Autorzy tej meta-analizy i tak zakomunikowali to bardzo łagodnie i dyplomatycznie, ponieważ problemy ze skutecznością szczepionek na grypę i infekcje ILI mieliśmy od samego początku ich stosowania. Już od lat 60-70-tych problemy te zostały doskonale wyłożone w jednym z najlepszych po dziś dzień polskojęzycznym podręczniku do wirusologii: "Zarys wirusologii praktycznej" pod redakcją prof. dr Feliksa Przesmyckiego, PZWL, gdzie w dziale "Myksowirusy" opracowanego przez Leona Sawickiego z Zakładu Wirusologii PZH w Warszawie czytamy:

"Od prawie 30 lat w wielu krajach prowadzi się badania nad stosowaniem szczepionek przeciw grypie. Nie dały spodziewanych wyników ani szczepionki zawierające żywe 'osłabione' szczepy podawane donosowo, ani podawane podskórnie skoncentrowane zawiesiny wirusa inaktywowanego. W tej chwili nigdzie w USA nie produkuje się szczepionki grypowej na większą skalę".

"Przyczyny niepowodzeń stosowania inaktywowanych szczepionek leżą najprawdopodobniej w tym, że wytworzone pod ich wpływem przeciwciała nie mogą dotrzeć do wnętrza zakażonych komórek. Niepowodzenia z żywymi szczepionkami stosowanymi donosowo można tłumaczyć tym, że wywołują one, być może, 'miejscową odporność' w błonie śluzowej nosa podczas gdy zakażenie odbywa się w istocie poprzez dolne drogi oddechowe. Przeciwciała wytworzone przez oba typy szczepionek przenikają prawdopodobnie na powierzchnię błony śluzowej wyścielające drogi oddechowe. Teoretycznie może to doprowadzić do zobojętnienia wirusa przed jego wniknięciem do wrażliwych komórek. Koncentracja tych przeciwciał jest jednak zbyt niska, a ich skuteczność wątpliwa wobec częstych zmian struktury antygenowej wirusa".

Sama prawidłowa definicja grypy opisana w podręczniku jest bardzo szeroka:

"Nazwę grypa stosuje się w praktyce do licznych krótkotrwałych schorzeń gorączkowych, w których nie można uchwycić innej określonej przyczyny podwyżwszonej ciepłoty. Właściwe określenie tej choroby wymaga uwzględnienia przesłanek klinicznych, etiologicznych i epidemiologicznych. Kliniczne rozpoznanie jest oparte na dość ubogim i mało swoistym zespole objawów. Zespoły kliniczne zbliżone do grypy, stwierdzić można również w schorzeniach wywołanych innymi drobnoustrojami. Należą do nich: riketsja gorączki Q, czynnik wywołujący papuzicę i inne ornitozy, jak czynnik Eatona wywołujący pierwotne nietypowe zapalenie płuc. Wymienione drobnoustroje wywołują zasadniczo objawy atypowej pneumonii. jednak w wielu przypadkach dają zespoły 'grypopodobne', podczas gdy wirus grypy nierzadko powoduje zapalenie płuc. Wśród wirusów objawy grypy wywołują niektóre typy adenowirusów (1,2,3,4,5,7), wirusów ECHO (typ 8,10,11,20) oraz wirusy parainfluenzy (wirus hemoadsporpcyjny typ 1 i 2, wirus Croup associated) i nowo odkryte wirusy oddechowe zbliżone do enterowirusów, tzw. Coe- i Reo-wirusy".

"Klasyczne metody badań nad epidemiologią grypy i próby klasycznego zwalczania tej choroby przez szczepienia ochronne nie dały dotąd wyników. Rejestracja przypadków grypy nie może być prowadzona według zasad przyjętych dla innych chorób zakaźnych. W okresach nieepidemicznych jest ona niewiarygodna z powodu małej swoistości obrazu klinicznego, w okresach epidemicznych zaś jest techniczną niemożliwością zarejestrowanie rzeczywistej liczby przypadków".

"Badania nad sezonowością grypy,nad zapadalnością w poszczególnych grupach wieku nie dostarczyły danych, które mogą rzucić światło na złożone i w znacznej mierze niezrozumiałe zjawiska epidemiologiczne związane z tym schorzeniem".

"W dziedzinie badań epidemiologicznych nad grypą zwraca się uwagę na zaniedbanie metod epidemiologii doświadczalnej".

Także nie ma tu żadnego zaskoczenia, a zasady działania biologii nie zmieniły się do dziś, choćby nie wiem jak bardzo producenci szczepień lub wynajęci przez nich naukowcy, próbowali udowodnić, że jest inaczej, aby co roku sprzedawać krajom szczepionki na grypę.

Przypomnę opublikowaną w 2023 roku pracę naukową Fauciego, Taubenbergera i Morensa: "Rethinking next-generation vaccines for coronaviruses, influenzaviruses, and other respiratory viruses"; Link: pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36634620/

"Do 2022 roku, po ponad 60 latach doświadczeń ze szczepionkami przeciw grypie, odnotowano bardzo niewielką poprawę w zapobieganiu zakażeniom szczepionkami. Jak wskazano dekady temu, i nadal jest to aktualne, wskaźniki skuteczności naszych najlepszych zatwierdzonych szczepionek przeciw grypie byłyby niewystarczające do uzyskania licencji na większość innych chorób, którym można zapobiegać za pomocą szczepień… Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki, nie dziwi fakt, że żaden z wirusów układu oddechowego, głównie błon śluzowych, nigdy nie został skutecznie zwalczony za pomocą szczepionek… Trwale ochronne szczepionki przeciwko niesystemowym wirusom układu oddechowego błon śluzowych o wysokiej śmiertelności jak dalece wymykają się próbom opracowania szczepionek".

Historycznie pomiędzy 1900 a 1970 rokiem zanotowano olbrzymi spadek śmiertelności z powodu grypy i zapaleń płuc. Nigdy nie miało to nic wspólnego ze szczepieniami. To jednak historia sukcesu zdrowia publicznego: rozwoju higieny, opieki zdrowotnej, antybiotyków, systemów kanalizacji i ciepłowniczych. Jednak ta historia ma też bardzo ciekawą dodatkową stronę.

To właśnie w tym momencie historii, kiedy już notowano te ostre spadki, rozpoczęły się masowe szczepienia przeciwko grypie. Dane ujawniły jednak głęboko sprzeczny z intuicją trend: po wprowadzeniu szczepionki wskaźniki śmiertelności w rzeczywistości wzrosły od końca lat 70-tych do początku XXI wieku. Wskaźniki wyszczepialności wśród najbardziej narażonej grupy - osób dorosłych w wieku 65 lat i starszych - wzrosły do ​​60-70%, a dopiero w ciągu kolejnych dwóch dekad wskaźnik śmiertelności powoli spadł do poziomu zbliżonego do tego z początku ery szczepień. Ta trajektoria sugeruje, że pomimo powszechnej akceptacji społecznej i corocznego wdrażania, program szczepień przeciwko grypie nie przyniósł widocznych efektów w zapobieganiu zgonom, nie osiągając wyników lepszych niż przed wprowadzeniem szczepionki.

No i w tym powyższym stwierdzeniu nie ma nic kontrowersyjnego. Fauci z kolegami dokładnie to samo potwórzyli w cytowanej wyżej publikacji z 2023 roku. Skąd więc takie parcie na promocję szczepionek na grypę i inne wirusy ILI wśród zdrowych dzieci, nastolatków i dorosłych? Domyślam się skąd, ale pomijając już powody, to trzymając się ściśle nauki, dowody naukowe na takie zabiegi są bardzo ograniczone i mizerne.

Zresztą oprócz immunologicznych i biologicznych powodów dlaczego szczepionki na grypę i inne wirusy ILI mają tak niską skuteczność lub dowody o niskiej pewności, istnieją powody sticte epidemiologiczne. Te powody to szeroka definicja grypy (może być wywoływana przez wiele różnych wirusów: HxNx, adenowirusów, wirusów echo, wirusów paragrypowych itd.), ale także złożoność biologiczna i epidemiologiczna sezonowych przeziębień. Co z tego, że zaszczepimy się danego sezonu na grypę, skoro obejmuje ona stricte wirusy influenzy HxNx, trzeba ją aktualizować co roku, a i tak mamy bardzo małą szansę, że w danym sezonie przeziębieniowo-grypowym naszą infekcję wywoła wirus grypy, ponieważ wirusów ILI jest bardzo wiele i w około 95% lub więcej przypadków, kiedy już zachorujemy, to za naszą infekcję będzie odpowiedzialny inny wirus np. 60% sezonowych przeziębień to rhinowirusy, 30% to różne koronawirusy oraz dalej wirusy takie jak RSV, adenowirusy, paragrypy i w jakimś niewielkim procencie jest to wirus grypy.

Dlatego jeśli słyszeliście kiedykolwiek komunikaty, że "szaleje grypa" lub czytaliście, że "mamy wiele milionów zachorowań na grypę", to w rzeczywistości to były "podejrzenia zachorowania na grypę", czyli po prostu ILI, liczone w Polsce w meldunkach epidemiologicznych w wielu milionach, z czego w około 95% to były inne wirusy niż grypa (testowanie ludzi na większą skalę uważano za absurdalne). Tak samo jak na całym świecie co roku 60-80% wszystkich zapaleń płuc to były "zapalenia płuc o nieznanej przyczynie".

Dlaczego jednak przedstawia się epidemiologiczną sytuację "grypy" w tak mylący sposób? Moim zdaniem po to, aby "grypa" była przypisana do jednej konkretnej grupy wirusów, aby miała podkoloryzowane statystyki, aby ludzie się bardziej jej bali i przede wszystkim: aby sprzedawać co roku szczepionki na grypę, dostawać fundusze na badania nad tymi szczepionkami oraz aby utrzymywać przy życiu całą platformę szczepień na grypę.

W sezonie 2025/2026 farmaceuci w Polsce promują sezonowe szczepionki przeciw grypie, które są dostępne w aptekach na receptę lub w ramach szczepień refundowanych:

Vaxigrip Tetra (producent: Sanofi Pasteur) - czterowalentna szczepionka inaktywowana typu "split", zawierająca antygeny czterech szczepów wirusa grypy (dwa typu A i dwa typu B). Jest refundowana dla dzieci, seniorów i grup ryzyka.

Influvac Tetra (producent: Abbott Biologicals) -czterowalentna szczepionka inaktywowana typu "subunit", podjednostkowa, zawierająca powierzchniowe białka wirusa. Dostępna z refundacją dla dorosłych i dzieci.

Efluelda Tetra (producent: Sanofi Pasteur) - wysokodawkowa czterowalentna szczepionka inaktywowana, przeznaczona głównie dla osób powyżej 60. roku życia, z wyższą dawką antygenów dla lepszej odpowiedzi immunologicznej u seniorów.

Na podstawie jakich badań je zatwierdzono:

Vaxigrip Tetra
Badanie: Wielosezonowe RCT fazy III (2019), 5806 dzieci 6–35 miesięcy, randomizowane, double-blind vs placebo (jako placebo podawano trójwalentną szczepionkę (IIV3) lub eksperymentalną IIV3 z alternatywnym szczepem B).

Metoda: VE na podstawie incydencji grypy (RT-PCR) od 14 dni po drugiej dawce.

Wyniki: VE 51% (CI: 37–62%) przeciw dowolnym szczepom, 68% (CI: 47–82%) przeciw dopasowanym; Czyli skuteczność to około 50% (na dodatek przy takich przedziałach ufności), rzut monetą, fajnie.

Influvac Tetra
Badanie: INFQ3003 (2023), 2000 dzieci 6–35 miesięcy, randomizowane, observer-blind vs NIV (kontrola nie-grypowa). Jako placebo podano dzieciom kontrolną szczepionkę niegrypową.

Metoda: VE na podstawie incydencji grypy (RT-PCR) przeciw dowolnym/matching szczepom.

Wyniki: VE 54% (CI: 37–66%) przeciw dowolnym, 68% (CI: 45–81%); spójne w podgrupach wiekowych.

Efluelda Tetra
Badanie: FinFluHD (NCT02587221, 2024), 33 093 osób ≥65 lat, randomizowane, modified double-blind vs QIV-SD (standardowa dawka). Czyli jako placebo użyto ponownie inną szczepionkę grypową.

Metoda: rVE na podstawie hospitalizacji oddechowo-sercowo-naczyniowych (ICD-10), 1 - stosunek incydencji.

Wyniki: rVE 5,5% (CI: -12-21%) ogólne; 24% (CI: -4-45%) dla MACE; wyższa po wykluczeniu COVID-19 (7,6%);

Wszystkie te badania stosują te same sztuczki i mają bardzo wysoką skalę konfliktów interesów. No i jest jeszcze jeden problem, dotyczy on boosterków covidowych. Z opublikowanego niedawno w Nature badania: "Association of SARS-CoV-2 vaccination status with risk of influenza-like illness and loss of workdays in healthcare workers"; Link:
nature.com/articles/s4385…

...wynika, że Im więcej szczepionek covidowych, tym więcej infekcji covidowych oraz więcej infekcji grypowych po boosterkach:

Czy o tym wszystkim wypadałoby zgodnie z bioetyką i naukową uczciwością poinformować ludzi?

Tak samo jak promotorzy szczepień nie raczą poinformować ludzi o istotnym ryzykach przyjmowania jednocześnie boosterów covidowych ze szczepionką na grypę. Chodzi o badanie: "Stroke Risk After COVID-19 Bivalent Vaccination Among US Older Adults"; Link: jamanetwork.com/journals/jama/…

Kluczowe wyniki dot. ryzyka po jednoczesnym podaniu (concomitant administration) z high-dose/adjuvanted szczepionką grypową (4596 przypadków udaru):

Dla Pfizer bivalent + grypa: zwiększone ryzyko niekrwotocznego udaru (NHS) w 22-42 dniach (IRR 1.20, 95% CI: 1.01-1.42; różnica ryzyka: 3.13/100 000 dawek).

Dla Moderna bivalent + grypa: Zwiększone ryzyko przejściowego ataku niedokrwiennego (TIA) w 1-21 dniach (IRR 1.35, 95% CI: 1.06-1.74; różnica ryzyka: 3.33/100 000 dawek).

Oraz drugie badanie: "Ischemic Stroke After Bivalent COVID-19 Vaccination: Self-Controlled Case Series Study"; Link: publichealth.jmir.org/2024/1/e53807

Kluczowe wyniki dot. ryzyka po jednoczesnym podaniu:

Dla Pfizer bivalent + grypa u osób <65 lat: zwiększone ryzyko w 1-42 dniach (RI 2.13, 95% CI: 1.01-4.46; po weryfikacji medycznej: 2.34, 95% CI: 0.97-5.65).

Dla tych z historią infekcji SARS-CoV-2: RI 3.94 (po weryfikacji: 4.27, nieistotne statystycznie).

Dla Moderna bivalent u osób <65 lat z historią COVID: RI 2.62 (po weryfikacji: 2.24, nieistotne).

Skoro to ryzyko wychwycono w badaniach z ciężkimi konfliktami interesów oraz w czasach kiedy fanatycy szczepień doradzali CDC i FDA, to znaczy, że takie ryzyko można wziąć na poważnie. Na wszelki wypadek jeśli już ktoś decyduje się na taki miks, to najrozsądniej zachować jednak odstęp między tymi szczepieniami.

Czy to już bardziej przypomina "informed consent"? Może jednak warto ludzi informować kompleksowo i w pełni o szczepionkach, a nie stosować zasadę, że o szczepionkach mówimy tylko dobrze albo wcale oraz za wszelką cenę dbamy o zyski producentów tych szczepionek, a nie realne benefity i informacje dla pacjentów. Mnie osobiście takie bezkrytyczne podawanie informacji o szczepionkach, jedynie od nich odrzuca i myślę, że po pandemii, odrzuca też masę ludzi.

W latach 1990-2008 lekarze i personel medyczny zdaje się jeszcze podążał za nauką i wymienionymi w tym tekście problemami szczepionek na grypę i ILI, ponieważ wyszczepialność wśród medyków i personelu medycznego była ekstremalnie niska: na poziomie 1-6%. Jednak bezkrytyczne i stronnicze kampanie szczepień na grypę sprawiły, że ta wyszczepialność rosła i przykładowo w sezonie 2016/2017 dla personelu medycznego i lekarzy wyniosła 22% (nadal bardzo słabo). Nie zmieniły się jednak powody tak niskiej wyszczepialności wśród medyków: niezmiennie jest to brak wiary w skuteczność lub naukowa wiedza na temat niskiej skuteczności tych szczepionek oraz obawy przed skutkami ubocznymi.

Dlatego zanim lekarze i farmaceuci zaczną wyzywać ludzi od antyszczepów, foliarzy i szurów, to warto jednak się powstrzymać, bo patrząc historycznie na zainteresowanie szczepieniami na grypę wśród medyków, to te wyzwiska i epitety automatycznie odnoszą się również do tego środowiska.Image
Image
Image
Jeśli podobają Ci się moje teksty i analizy, chcesz pomóc w utrzymaniu tego profilu to: buycoffee.to/evolutionarybi…

• • •

Missing some Tweet in this thread? You can try to force a refresh
 

Keep Current with Toe Negro

Toe Negro Profile picture

Stay in touch and get notified when new unrolls are available from this author!

Read all threads

This Thread may be Removed Anytime!

PDF

Twitter may remove this content at anytime! Save it as PDF for later use!

Try unrolling a thread yourself!

how to unroll video
  1. Follow @ThreadReaderApp to mention us!

  2. From a Twitter thread mention us with a keyword "unroll"
@threadreaderapp unroll

Practice here first or read more on our help page!

More from @ToeNegro

Jul 24
W USA ma miejsce obecnie największa afera polityczna w historii, przy której Watergate to jakiś bączek, mamy zdradę stanu, w którą zamieszani są Obama, Clinton, Brennan, Comey i wielu innych. @OficjalneZero gdzie jesteście?
DOJ/FBI na teraz na tacy Obamę i ten powinien być ścigany za zdradę stanu wraz z resztą jego ekipy.

DOJ i DNI zapowiadają ściganie zdrady stanu i konspiracji przeciwko prezydentowi elektowi z pełną mocą. Image
Read 6 tweets
Jun 5, 2024
"Szanse na to, że zostanie jakakolwiek stała pokrywa lodowa na Arktyce po 2022 roku są właściwie zerowe" - James Anderson, profesor chemii atmosfery, Harvard University.



i tak to się kręci...web.archive.org/web/2018081901…
A to dzisiaj mi wyskoczyło 😂

to są tak wielkie idiotyzmy, że tu nawet nie ma co komentować...

oczywiście, że tropikalne lasy obumrą, tak jak obumarły w okresie jurajskim 160 mln lat temu kiedy w atmosferze było 3000 ppm CO2 i nastąpiła eksplozja bioróżnorodności i życia Image
CO2 było tyle, że był bardzo duży wzrost roślinności, dużo pożywienia. Ziemia była tak obumarła, że potrafiła podtrzymać życie dla gigantycznych gadów jak superzaur (33-34 m długości, 40 ton), największy chodzący po Ziemi dinozaur.
Image
Image
Read 11 tweets
May 28, 2024
Próbują reaktywować covidiozę. Ten artykuł dowodzi, że przekaz jest nadal tak samo prymitywny. Każde zdanie tam to czysta propaganda. Zachęcanie 30-latków do przyjmowania boosterów mRNA co 6 miesięcy, to szkaradna pseudonauka.

Krótka nitka 🧶

1news.co.nz/2024/05/27/cov…
Nadmiarowa śmiertelność w Australii i Nowej Zelandii:


Image
Produkty translacji szczepionki są kardiotoksyczne, kiedy następuje ekspresja białek S1 z mRNA, następują zaburzenia i dysfunkcje kardiomiocytów, które korelują z patofizjologią kardiomiopatii zwiększających ryzyko poważnego zdarzenia sercowego.

bpspubs.onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.11…
Image
Read 8 tweets
Feb 16, 2024
Te informacje od niemieckich profesorów chemii organicznej i analitycznej o tym, że wiele partii szczepionek mRNA to było placebo, po części tłumaczy tak niejednorodne skutki uboczne tych preparatów. Jest to też coś całkowicie logicznego z punktu widzenia architektów tych kampanii, bo przecież byłoby podejrzane gdyby te skutki wystąpiły u wszystkich i od razu. Zdawali sobie oni sprawę z tego, że te tzw. badania kliniczne III-fazy z wakacji 2020 były jedną wielką farsą (opisałem je dokładnie w moich nitkach), dlatego musieli przygotować partie placebo, aby nie było od razu widocznych tak wiele skutków ubocznych oraz dla elit i wtajemniczonych polityków, aby mogli przyjąć i wzbudzić tym aktem wśród zwykłych ludzi większe zaufanie do szczepionek.

Oprócz tego, że cały ten proceder był okrutny, to paradoksalnie mogło to uratować sporo osób przed problemami zdrowotnymi od tych niebezpiecznych i nieskutecznych pseudoszczepionek. Było też oczywistym, że wyprodukowanie w tak krótkim czasie tylu miliardów dawek, kiedy był taki hype i ciśnienie na te szczepionki oraz agencje regulacyjne były całkowicie w kieszeni producentów, to musiało skutkować niejednorodnością partii, zanieczyszczeniami produkcyjnymi (wiecie, że to co przyjęli ludzie w porównaniu do naciąganych badań III-fazy, to były już inne preparaty z innego procesu produkcyjnego zanieczyszczonego bakteryjnym DNA?). Kiedy wiesz, że ci wszystko ujdzie płazem i ci co cię nadzorują przymkną na wszystko oko i jeszcze sami będą promować, a także nie będzie żadnych dokładnych testów i sprawdzania składu i bezpieczeństwa każdej partii szczepionek, to czemu niby masz się przejmować czymkolwiek?

Poza tym ci co byli na bieżąco z publikacjami naukowymi wiedzieli od początku, że domięśniowa szczepionka o takim profilu działania nie ma szans nic zrobić przeciw wirusowi układu oddechowego nie wywołującego u większości ludzi na Ziemi wiremii, zresztą przez kilkadziesiąt lat badań nie udało nam się takiej zrobić. Dlatego szczepionka z partii placebo miała dokładnie taką samą skuteczność na wirusy ILI co w pełni aktywny preparat LNP-mRNA, czyli żadną, choć miała rzecz jasna o wiele lepszy profil bezpieczeństwa, co w ogólnym rozrachunku dawało też lepszą skuteczność, bo jak się okazało później preparaty mRNA uwrażliwiają biorców nie tylko na złapanie "COVID-19", ale i inne infekcje (tłumienie TLR, p53, IgA, IgM, IL-6, IL-15, IL-17). Propaganda była tak duża i panika wśród covidian, że przyjęliby oni cokolwiek o nazwie "szczepionka", co się potem potwierdziło, bo o ile w wakacje 2020 jeszcze zrobiono na pokaz "rzetelne i uczciwie" badania III-fazy z grupą placebo (to do dziś jedyne "badania" z prawdziwą grupą kontrolną), to jeśli chodzi o boostery wierzącym w naukę wystarczyły bardzo skąpe dane in-vitro poziomów przeciwciał (jakby to cokolwiek znaczyło istotnego) oraz badania na myszach i małych grupkach ludzi zrobione na prędce dopiero kiedy zrobiło się głośno, że zatwierdzenie któregoś boostera bazowało na "badaniach" z 7 myszami. Jednak raban podnieśli jak zwykle "foliarze", bo wierzącym w naukę to w sumie jakoś specjalnie nie przeszkadzało, jeszcze tego bronili w dyskusjach tutaj.

Jakie inne czynniki miały wpływ na bardzo heterogeniczną reaktogenność preparatów LNP-mRNA:

-> wydajność i stężenie samego mRNA - przez bardzo skomplikowane i trudne do utrzymania warunki chłodnicze, wiele preparatów nie miało szans być przechowywanych prawidłowo w -80 stopniach C, więc ilość aktywnego mRNA była pewnie bardzo różna, poza tym przez np. proces sedymentacji, w zależności od wielu czynników istotne było nawet jak pobierano płyn z fiolki, czy bardziej z wierzchu czy bardziej z dołu, na jakim poziomie była igła w fiolce, wtedy ci z wierzchu mogli dostać mniej aktywnej substancji, a ci pechowcy z dołu więcej;

-> miejsce wstrzyknięcia - czyli czy osoba wykonująca zastrzyk wykonała aspiracje czy nie, czy igła poszła tylko w mięsień czy trafiła w naczynie i treść szczepionki poszła bezpośrednio do krwioobiegu, to jest jedna z najbardziej istotnych zmiennych jeśli chodzi o potencjalny zakres skutków ubocznych;

-> zanieczyszczenie plazmidowym DNA - powstałe w procesie produkcyjnym, mówimy o ilości od milionów do bilionów krótkich fragmentów (100-120 bp) DNA zamkniętych w lipidowych nanocząsteczkach (nośniku transfekcji) zmiksowanym z syntetycznym mRNA, którego zadaniem jest dostać się do komórki, przejąć jej molekularną maszynerię i produkować obce białka wuhan-spike, które w wyniku przesunięcia ramki odczytu będą miały różną konformacje, sfałdowanie przestrzenne i być może różne właściwości (1 dawka Pfizera 30 mcg = ok. 14 x 10^12 cząstek mRNA=białek WIV-S1; 1 dawka Moderny 100 mcg = ok. 40 x 10^12 cząstek mRNA); skład plazmidów DNA w preparatach: wielu naukowców niezależnie w kilku laboratoriach potwierdziło skład tych plazmidów i np. dla Pfizera w skład plazmidu wchodzi . promotor SV40 z sekwencjami NTS/NLS (nuclear targeting signal proteins), czyli sekwencjami peptydów ułatwiających transport ładunku RNA czy protein przez pory jądrowe do jądra komórki przy pomocy szkieletów mikrotubularnych komórki, co składa się na promowanie integracji genomowej jeśli np. te sekwencje będą łączyć się z ładunkiem plDNA; promotor SV40 może też wiązać się z białkami-strażnikami genomu p53 oraz zawierają geny antybiotykooporności LB-Kan;

-> dziurawe systemy zgłaszania i rejestrowania NOP - wiadomo, że większość reakcji niepożądanych i to nawet poważnych nie jest zgłaszana i wychwytywana przez te systemy, a jak już jakaś cząstka została zaraportowana, to nikt nie jest zainteresowany, aby powiązać to ze szczepionką, nawet jeśli zastrzyk miał miejsce dzień, kilka dni, miesiąc wcześniej, nie wspominając już o dłuższym przedziale czasowym; nawet federalne bazy danych jak VAERS, które wypełniają głównie pracownicy systemu ochrony zdrowia i gdzie składanie fałszywych raportów jest surowo karana, mają wykrywalność na poziomie 1-10%, co ustalili swego czasu badacze z Harvardu; Link:

-> covidiańska bańka - myślę, że dlatego gorący zwolennicy preparatów mRNA twierdzą, że nie znają nikogo, kto ma jakiekolwiek problemy po szczepionkach oraz wszyscy czują się świetnie, to wyjątkowa umiejętność tych osób do całkowitego wykasowania w głowie jakiejkolwiek myśli, że przyjęty eksperymentalny preparat mRNA może mieć jakikolwiek związek z czymkolwiek negatywnym; również dlatego pewnie trudno od pewnych osób usłyszeć o NOPie, bo zwyczajnie jak wyzywałeś kogoś na lewo i prawo od foliarzy, antyszczepów, debili, idiotów, denialistów rozumu, morderców itp., to raczej nie będziesz się wtedy chwalił NOPem, zwłaszcza jeszcze wchodząc w interakcje z bańką podobnie myślących ludzi; to szaleństwo widać jak na dłoni: umierają nagle młodo osoby, które chwaliły się certyfikatami szczepień, zdjęciami jak przyjmują któryś z rzędu booster, ale ta nagła śmierć nigdy nie ma związku ze szczepieniem, a jak ktokolwiek choćby tak zasugeruje, to następuje wśród gorących zwolenników zwarcie i ogromne ilości agresji; dochodzi do takiej groteski, że nagły zgon tydzień czy miesiąc po szczepieniu jest "na pewno nie od szczepionki";

A dla tych co twierdzą, że nie widać żadnego pogromu w związku ze szczepieniami, to dlatego, że nie przykładacie uwagi, czerpiecie informacje od ludzi, którzy nigdy nie powiedzą Wam czegoś odmiennego od narracji w jaką wdepnęli. Fanatycy szczepień zrobią absolutnie wszystko, aby trzymać swoje plemię jak najdalej takich informacji i wszystkie je przekręcać na swoją modłę i winić za wszystko "antyszczepionkowców". Dane o szkodliwości szczepień są zakopane w danych o nadmiarowej śmiertelności, kodach takich chorób jak naczyniowo-sercowe, neurodegeneracyjne, zapaleniach płuc itd. Dane te są też obecne w literaturze naukowej/medycznej, wystarczy zwracać uwagę. Zapraszam do moich nitek, gdzie szczegółowo rozpisuje ten temat.

W tej chwili jest już około 3,5 tysiąca publikacji naukowych i medycznych dotyczących poważnych skutków ubocznych po szczepionkach covidowych! Nikt jednak z naganiaczy nie jest zainteresowany, aby te publikacje czytać i zakreślać wspólne mechanizmy i patofizjologie. Tutaj ktoś pokusił się o zrobienie bazy danych tych 3500 publikacji:

To co powinni robić teraz lekarze, to czytać te publikacje i robić notatki, ponieważ powtarza się tak wiele mechanizmów w tych publikacjach, że tylko naprawdę dobrze opłaceni ludzi przez koncerny szczepionkowe, nie odkryją spójnych i powtarzalnych wzroców w mechanizmach patofizjo. Przecież skala tych skutków musi być porażająca, skoro zarówno bazy NOP leżą i kwiczą, a te 3,5 koła publikacji medycznych, to tylko jakaś cząstka, która miała szczęście trafić na łamy publikacji naukowej. Wiadomo, że większość nie miała tego przywileju, a nawet przywileju wykrycia i zaraportowania.

Codziennie czytam o kolejnym młodym człowieku, który kpił z niezaszczepionych lub chciał ich wtrącać do obozów koncentracyjnych lub reedukacyjnych, ale jednak zmarł nagle w ostatnim czasie. To jest obecnie plaga. Codziennie dochodzi ktoś nowy, na dodatek to osoby w jakiś sposób kojarzone lub znane, a co tu mówić o przeciętnych obywatelach.

Z ostatnich kilku dni zaledwie:

Znany singapurski influencer, który lubił na social mediach agresywnie naganiać na szczepionki, zmarł nagle w wieku 45 lat dwa dni temu; Link:

23-letni amerykański YouTuber z 2 mln subskrypcji (czyli nawet ludzie lubili go oglądać), wrzucał filmiki promujące szczepienia, również kpił z NOPów, bo nagrał filmik jak po szczepieniu pada na ziemię i trzęsie się udając reakcje anafilaktyczną; zmarł trzy dni temu, media od razu zaczęły rozpowszechniać info o możliwych "przedawkowaniu narkotyków" (trochę dziwne, że ten cały "alkohol, narkotyki, tryb życia, ukryte choroby itd." przez wszystkie lata jednak były lub nie w tle i osoba żyła, ale dopiero tragicznym zbiegiem okoliczności, po iniekcji eksperymentalnym preparatem LNP-mRNA, okazały się dla tych osób zabójcze; Link:

33-latek, który walczył z "dezinformacją antyszczepionkowców" i chwalił certyfikatami szczepień, zmarł w ostatnim czasie na zatorowość płucną; Link:

Żeby nie wywoływać gównoburzy dodatkowej, nie będę przytaczał już przypadków z Polski, gdzie gorący zwolennicy chwalili się ile to przyjęli dawek i śmieszkowali z "czipów od Gatesa" albo kazali odliczać dni do swojego zgonu i umierali nagle. Ludzie pozapisywali te wszystkie historie. Te historie zwolenników i naganiaczy z całego świata, którzy naprawdę wierzyli i przyjęli preparaty, a których już z nami nie ma, jest tak dużo, że codziennie dochodzą nowi, zdrowi i młodzi ludzie. Wielu naukowców też już z nami nie ma, którzy chwalili i naganiali, niektórzy siedzieli w komisjach zatwierdzających szczepienia np. FDA czy CDC. Drodzy ludzie czy Wy nie widzicie jakie to jest szaleństwo, że się zaprzecza i bagatelizuje rzeczywistość, która wali nam non-stop w głowę cegłami z napisem "Obudź się", a fanatycy i naganiacze udają, że żadnej cegły nie ma. To świadczy, że cały system jest chory, ludzie poddawani są nieustannej inżynierii społecznej i dają się pochłaniać zbiorowemu szaleństwu i to indukowanemu tak naprawdę przez niewielką grupę, która ma wpływy, nieograniczone fundusze, znajomości i cholera wie co jeszcze.m.in
openvaers.com/images/r18hs01…
react19.org/science


Uzupełnienie wątku dla chętnych:

Skutki uboczne szczepionek covidowych:

1. VAERS i 1366 recenzowanych medycznych publikacji naukowych dokumentujących przypadki i opisujących mechanizmy poważnych działań niepożądanych oraz zgonów; Link:

2. Z 1000 publikacji szybko zrobiło się 3000!; Link:

3. Uszkodzenia serca i markery stanów zapalnych ujawnione w skanach PET/CT po preparatach; Link:

4. Dowody na kardiotoksyczność treści szczepionek mRNA; Link:

5. Problemy z AstraZeneca, covidiańską cenzurą i korupcji, czyli jak to pracownicy FDA czy CDC, którzy brali udział w regulowaniu szczepionek i konkretnych leków, zaraz po ich przyklepaniu dostawali wysokie stanowiska w Pfizerze czy Modernie; Link:

6. Wykrywanie treści lub produktów szczepionki w organizmach zaszczepionych nawet 6-12 miesięcy od ostatniego zastrzyku; Link:

7. Przy badaniach przesiewowych osób starszych w kierunku reakcji z beta-amyloidami (jeden z markerów choroby Alzheimera i wielu innych chorób neurodegeneracyjnych, odkryto że treść preparatów LNP-mRNA może być potencjalnie amyloidogenna; Link:

8. Dwóch chłopców 4 i 8 lat, którzy byli twarzami kampanii szczepień w swoich krajach, już nie żyje; Link:

9. Zanieczyszczenia plazmidowym DNA; Link:

10. Kiedy ludzie po szczepieniach zaczęli masowo łapać różne infekcje układu oddechowego i wychodziły im pozytywne testy na "COVID-19", CDC przestało publikować dane o tzw. infekcjach przełomowych; Link:

Omówienie słabości badań szczepionek na "COVID":

1.

2.

3.

Dane z Anglii i Izraela pokazujące kompletną porażkę masowych kampanii szczepień:

1. Izrael; Link:

2. Anglia; Link:













Jeśli chcesz bym więcej wolnego czasu poświęcał analizom, kopał głębiej i publikował oraz utrzymywał to konto (X Pro), to możesz mnie wesprzeć tutaj (dzięki!). Czuję się lepiej wiedząc, że wspierają mnie zwykli ludzie, a nie Big Pharma czy inne Gatesy:
buycoffee.to/evolutionarybi…
Read 4 tweets
Jan 5, 2024
Prawie 1000 stron dokumentacji dotyczącej Epsteina jest dostępna pod tym linkiem:

Życzę udanych łowów :)

Warto pamiętać, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Sprawy się mają znacznie gorzej i mroczniej.

Tutaj z kolei zeznania jednej z pierwszych ofiar Marii Farmer, która tak opisała Maxwell i Epsteina:
"This is how these people think: They honest to God think their DNA is better than anybody else's"; Link:

Jedno z ciekawszych kont tutaj do śledzenia w sprawie Epsteina oraz bieżących wydarzeń geopolitycznych. Jest to konto, które do tej pory rzadko lub wcale nie myliło się w swoich analizach i przewidywaniach:

Oraz jeszcze jedno gdzie prawdopodobnie pojawi się więcej szczegółów w sprawie:

Ta królicza nora sięga bardzo, ale to bardzo głęboko. Żyjemy w czasach odwróconej rzeczywistości, gdzie wszystko co przekazywane jest nam w mainstreamie należy odwrócić do góry nogami by z automatu, już na starcie, być bliżej prawdy. Włożono wiele trudu i pieniędzy, aby przekonać ludzi, że teorie spiskowe są tylko teoriami, skłócano ludzi, wtłaczano ludzi do obozów ideologicznych i uwięziono w różnych schematach myślenia, a najlepiej udokumentowane teorie spiskowe mieszano z tymi najbardziej absurdalnymi, aby je ośmieszyć oraz wszystkich ludzi, którzy je zgłębiali i badali. Jednak ostatnie lata pokazały, że to właśnie ludzie zaprawieni w bojach na teoriach spiskowych byli bliżsi prawdy niż tzw. covidianie oraz nie dali sobie wstrzyknąć eksperymentalnych szczepionek.

To konto nadal będzie się głównie zajmować tematami biologicznymi i naukowymi, ale czasem wpadnie też coś i z pogranicza nauk oraz teorii spiskowych, przynajmniej tych najlepiej udokumentowanych, ponieważ lubię badać z naukową ciekawością spiski, gdyż niemal cała historia świata opierała się na spiskach i knuciu. To się nie zmieniło. Jedynie naiwni ludzie uwierzyli, że świat wygląda jak z okładki Nature, bo tak było łatwiej.documentcloud.org/documents/2425…

twitter.com/WarClandestine
twitter.com/Techno_FogImage
Tutaj trochę w kontekście WTC i okultyzmu:
Read 5 tweets
Jan 4, 2024
Drodzy ludzie, panuje duże poruszenie listą Epsteina, nie tylko w USA, ale i u nas. Pisałem, że 2024 rok będzie ostrą jazdą bez trzymanki i że wiele "teorii spiskowych" okaże się prawdą. Ta lista Epsteina to dopiero początek, większość ludzi nie zdaje sobie sprawy jak bardzo źle się mają sprawy, co działo się w podziemiach na tej i innych wyspach czy w podziemiach pizzerii Comet Ping Pong czy różnych posiadłościach bogaczy w odosobnionych lokacjach otoczonych wieloma kilometrami lasów.
To co powinno Was bardziej niepokoić, to powody dla których służby wymiaru sprawiedliwości i FBI chroniły tych ludzi, konfiskowały i ukrywały masę zebranych dowodów, sabotowały śledztwa przez dziesiątki lat. Powinno Was niepokoić, że te same gęby, które chciały wyszczepić pod przymusem całą planetę eksperymentalnymi preparatami mRNA i promowały covidianizm utrzymywały bliskie kontakty z tymi ludźmi oraz sami latali na tę i inne wyspy (np. Gates, Schiff, Dershowitz, Obama i wielu innych).
Powinien Was niepokoić fakt, że elity lubują się w handlu ludźmi, a szczególnie dziećmi i wykorzystywaniu ich do rytuałów okultystycznych, ponieważ mają fioła na punkcie tajnych stowarzyszeń, kabały, symboliki i okultyzmu i nie jest to teoria spiskowa, tylko fakty widoczne dla każdego, kto miał chęci wysilić mózg. Wydali oni olbrzymie pieniądze abyście myśleli, że to są tylko teorie spiskowe, masa leniwych intelektualnie ludzi to łyknęła, bo to takie "nienaukowe" i takie "szalone". Polowania na ludzi to też nie jest teoria spiskowa.
Powinien Was niepokoić fakt, że światem rządzą tacy właśnie ludzie, a może to nie są do końca ludzie? Mają oni wpływ poprzez swoje macki i kasę na każdy aspekt naszego życia, tego jak ludzie myślą, na ideologie wtłaczane do głów naszych dzieci, system edukacji, granty i instytucje naukowe, prawa, przepisy, nakazy itd. To są ludzie, dla których Wy jesteście śladem węglowym, który trzeba zredukować i mówią Wam jak macie żyć. Najprawdopodobniej pionki w garniturach, które oglądacie w TV są szantażowani nagraniami, aby wykonywać wszelkie rozkazy kliki, której nie widzicie w TV, a która ma potężną władzę nad politykami.
No dobra do brzegu. Otóż skoro już niebawem znacznie więcej tzw. teorii spiskowych okaże się prawdziwych i będzie tylko robić się dziwniej i dziwniej, to warto zawczasu się na to przygotować, aby potem nie być zaskoczonym. Tak, Pizzagate jest prawdziwa, a to też tylko przedsionek tego piekła. Jednak polecam bardzo dobrze udokumentowaną stronę po polsku, gdzie bardzo zgrabnie w skrócie jest ta szokująca i przerażająca afera przedstawiona:

Pamiętajcie, że gdyby Musk nie przejął Twittera, to takie informacje nie mogłyby dotrzeć do szerszej grupy odbiorców na żadnej popularnej platformie, gdyż niemal wszystkie one są w rękach tych właśnie ludzi, którzy nie tylko uważają nas za karaluchy i obniżają od lat ludzką inteligencję, ale również uzurpują sobie prawo do cenzury swobodnego przepływu myśli, idei i nauki pomiędzy ludźmi oraz myślą, że mają prawo do posiadania naszych ciał, umysłów i życia.

Myślę, że pora porzucić wszelkie dzielące nas ideologie i poglądy. Pora zjednoczyć się, aby te potwory już nigdy nie zbliżyły się do jakichkolwiek stanowisk, które mają najmniejszy nawet wpływ na nasze życia. Pora aby wszyscy mądrzy ludzie, którzy do tej pory byli zniechęcani do tzw. teorii spiskowych na poważnie zaczęli je analizować, zgłębiać i badać. Nie dość, że jest to o wiele ciekawsze niż płytkie rozrywki lub płytka nauka/scjentyzm, to dodatkowo bardzo rozwija i pozwala zrozumieć masę mechanizmów funkcjonowania tego świata/matrixu i systemu. To jest ostatni dzwonek do przebudzenia ludzkości i uniknięcia dystopii, którą nam ci degeneraci szykują. Siła zjednoczonych ludzi, niezależnie od poglądów i polaryzacji będzie absolutnie nie do powstrzymania.przeczywistosc.pl/pizzagate/Image
Image
Image
Image
Jeszcze raz Pizzagate: przeczywistosc.pl/pizzagate/
Read 6 tweets

Did Thread Reader help you today?

Support us! We are indie developers!


This site is made by just two indie developers on a laptop doing marketing, support and development! Read more about the story.

Become a Premium Member ($3/month or $30/year) and get exclusive features!

Become Premium

Don't want to be a Premium member but still want to support us?

Make a small donation by buying us coffee ($5) or help with server cost ($10)

Donate via Paypal

Or Donate anonymously using crypto!

Ethereum

0xfe58350B80634f60Fa6Dc149a72b4DFbc17D341E copy

Bitcoin

3ATGMxNzCUFzxpMCHL5sWSt4DVtS8UqXpi copy

Thank you for your support!

Follow Us!

:(