🇵🇱‼️#rosja wysyła Ukraińców do obozów koncentracyjnych. Ci którzy nie "przejdą" (=są podejrzani o) "flitrację" w obozach specjalnych są przewożeni do #Donieck do #obóz koncentracyjnego: Całkowicie przepełnionego 3000 zamiast 850, jedzenie co drugi dzień, toaleta raz dziennie
Okupanci zabierają ludzi do donieckich aresztów śledczych. Ludzie są przetrzymywani w konwojach w okupowanym Doniecku. Nie wolno im korzystać z toalety codziennie lub raz dziennie, nie mają też miejsca, gdzie mogliby się położyć. 2/
Okupanci wysyłają mieszkańców Mariupola, którzy nie przeszli filtracji, na terytorium obwodu donieckiego. Przetrzymywani są tam wszyscy rodzimi wojskowi, byli stróże prawa, aktywiści, dziennikarze i osoby "podejrzane". Burmistrz Mariupola, Petro Andryushchenko 3/
"Wszyscy, którzy nie przeszli filtracji i którzy zostali uznani za "niewiarygodnych" w taborze filtracyjnym koło Mariupola, są przewożeni do obecnych pomieszczeń kolonii karnej nr 52 we wsi Ołeniwka w obwodzie donieckim (terytorium okupowane od 2014 roku) 4/
..lub do znanej kolonii karnej Izoljacja w Doniecku. Kolonia w Ołeniwcach dla tych, którzy nie pełnią czynnej służby w obozach ZSU, NGU i innych organów ścigania. Trzyma się tu rodziny wojskowych, byłych stróżów prawa, aktywistów, dziennikarzy i ludzi, 5/
którzy po prostu wzbudzili podejrzenia (w tym samą obecność patriotycznych tatutiwanów)" - napisał Andruszenko. Dodał również, że minimalny okres pozbawienia wolności wynosi 36 dni.
Warunki nielegalnego przetrzymywania: Areszty są przepełnione, planowany czas pobytu w kolonii 6/
..maksymalnie 850 osób, ale przetrzymywanych jest tam co najmniej trzy tysiące Ukraińców, ze względu na dużą liczbę osadzonych nie ma możliwości położenia się, Dziesiątki osób dostają kubek wody dziennie, toaleta nie jest używana codziennie, spacery są po prostu niebotyczne 7/
..regularnie słychać grzmoty i tortury.
"Ci, którym udało się wyjść na wolność po 36 dniach, zostali zmuszeni do podpisania jakichś dokumentów. Świadkowie nie potrafią powiedzieć dokładnie, które to były, ale przyznają, że chodziło o "współpracę". 8/
Masowe znikanie ludzi po spożyciu alkoholu. Świadkowie przyznają, że "wierzą", iż zostaną przeniesieni do innego, ciężkiego więzienia" - dodał Andruszenko. 9/9