Wszystkim moim krytykom chciałbym zadedykować kilka myśli do refleksji: 1. Polska jest już obecnie, ze względu na skalę udzielanej pomocy jest w stanie proxy wojny z Rosją. 2. W rosyjskim myśleniu strategicznym Ukraina i Polska już teraz traktowane są jako jedność. Bez Polski
Ukraina nie obroniłaby się (logistyka, uchodźcy, wsparcie polityczne). 3. Konflikt zmierza do fazy o mniejszej intensywności czy nawet zamrożenia co oznacza, że
4. W dającej się przewidzieć perspektywie historycznej Rosja podejmie ponownie próbę podporzadkowania sobie Ukrainy, co oznacza również uderzenie w Polskę
5. Przede wszystkim z tego powodu, że bliska współpraca czy związek Warszawy i Kijowa blokuje Moskwie możliwość odgrywania roli w polityce europejskiej. 6. To oznacza, że ze względów bezpieczeństwa w interesie Polski leży w najbliższych latach pogłębienie współpracy wojskowej i
i politycznej z Kijowem po to aby razem przygotować się na odmrożenie konfliktu.
7. Ukrainie jest potrzebna perspektywa członkostwa w UE, która w związku z postawą Francji (deklaracje ministra ds. europejskich) jest mało realna. Również dlatego, że przyjęcie kraju wielkości Ukrainy musi być zaakceptowane we Francji w drodze referendum
8. To razem wzięte oznacza, że Ukraina może wyjść z tej fazy konfliktu nie tylko osłabiona i zdewastowana ale również bez realnej perspektywy odbudowy.
9. Czy jest w interesie Polski sąsiad w takim stanie, który może stać się źródłem destabilizacji również u nas? Jeśli nie to kwestia przyszłości Ukrainy, w tym znalezienia odpowiedzi na postawione wyżej pytania jest kluczową z punktu widzenia polskiego myślenia strategicznego.
10. Czekam zatem na propozycje, bo erystyczne chwyty w stylu "uchowaj Boże" nie rozwiązują problemu. Tym, którzy twierdzą, że państwa federacyjne w Europie się rozpadły sugeruję zapoznać się z sytuacją Niemiec, Belgii, Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii. Nie jest to rozwiązanie
idealne, ale na poziomie wspólnej polityki wojskowej i w kwestiach zagranicznych wiele ułatwiające. Nie ma też jednego modelu federacji, a jej kształt musiałby oczywiście podlegać dyskusji.
Taka formuła gwarantuje też kontynuowanie przemian na Ukrainie, w tym przez implementowanie europejskich rozwiązań prawnych i antykorupcyjnych. Pisałem o idei, celowo nie wypełniając jej treścią, bo miałem nadzieję na poważną dyskusję nad strategią państwa polskiego.
• • •
Missing some Tweet in this thread? You can try to
force a refresh
Ujawniamy! Wczoraj miały miejsce dwa ataki rosyjskie na Polskę!
Załączam tłumaczenie raportu opracowanego na Politechnice Kijowskiej w Instytucie Zaawansowanych Technologii Obronnych 1. Na Polskę miały miejsce 2 ataki - przy użyciu systemów bezzałogowych i w obszarze cyber, ten ostatni ma związek z naprowadzaniem dronów ale nie tylko 2. Skala tego uderzenia wskazuje, że mieliśmy do czynienia z dużą operacją w którą zaangażowane były znaczne siły i środki 3. Szczegółowy raport, który powstał w Kijowie w kilka godzin po wydarzeniu (22 strony) wskazuje na zdolności strony ukraińskiej, której my nie mamy 4. Nie chcemy też ich mieć, bo miesiąc temu osobiście przekazałem materiały na ten temat (wraz z kontaktami) naszym siłom zbrojnym i nic się od tego czasu nie dzieje, nie było nawet kontaktu za pośrednictwem naszej ambasady 5. Nie wierzcie Państwo politykom mówiącym, że zrobimy, czuwamy etc. bo nie odpowiada to prawdzie
NYT o bitwie pancernej pod Wuhłedarem, która może być największą bitwą pancerną tej wojny. Rosjanie mieli stracić 130 czołgów i transporterów. /wątek - fragmenty artykułu/ nytimes.com/2023/03/01/wor…
"W bitwie obie strony wysłały do walki czołgi, przejeżdżające przez gruntowe drogi i manewrujące wokół linii drzew, przy czym Rosjanie nacierali kolumnami, a Ukraińcy manewrowali w obronie, strzelając z dystansu lub z kryjówek, gdy rosyjskie kolumny pojawiały się na celowniku.
Jeden z wypowiadających się żołnierzy ukraińskich - „Zbadaliśmy drogi, z których korzystali, a potem ukryliśmy się i czekaliśmy”, aby strzelać w zasadzkach, powiedział sierżant Knignitsky.