Od soboty 12 lipca br. trwają najpoważniejsze od 2016 r. starcia ormiańsko-azerskie na granicy obu państw (prowincja Tawusz w Armenii; dystrykt administracyjny Towuz w Azerbejdżanie), które przebiegają w cieniu pandemii #COVID-19, dotkliwie doświadczającej oba państwa THREAD 1/10
Według oficjalnych informacji po obu stronach zginęło co najmniej 11 żołnierzy, w tym wysoki rangą azerski generał. W interesie obu stron nie leży jednak „chwalenie się” liczbą zabitych i rannych, w związku z czym skala strat osobowych jest trudna do oceny z zewnątrz. 2/10
Obie strony twierdzą, że to nie one zainicjowały starcia. Wersja azerska mówi, że to Ormianie rozpoczęli ostrzał artyleryjski. Ormianie informowali, że ich działania są odpowiedzią na azerską próbę zajęcia ormiańskiego posterunku (nowo-utworzonego) 3/10
Dotychczasowy przebieg działań uprawdopodabnia tę drugą wersję. Azerowie chcieli zniszczyć nowo- utworzony przez Ormian posterunek, dający im strategiczną przewagą na odcinku granicy. Dalsza część jest typową eskalacją, aczkolwiek o ograniczonej i kontrolowanej skali. 4/10
Po 2016 roku kiedy Ormianie ponieśli poważne (prawdopodobnie największe w historii) straty ze strony Azerów, na pograniczu dążyli do rozbudowy infrastruktury defensywnej i unikania niepotrzebnego prowokowania starć zbrojnych (do których jednak dochodziło, szczególnie w 2020) 5/10
Żadna ze stron nie ma w interesie konfliktu na pełną skalę, ponieważ ani #Azerbejdżan, ani #Armeni nie dysponują siłami potrzebnymi do rozstrzygnięcia go na swoją korzyść. Zaistniała sytuacja wymaga od obu stron odpowiedzi, ale bez przekraczania „czerwonych linii”. 6/10
Starcia mają ważny aspekt w polityce wewnętrznej obu państw – władze instrumentalizują je do odwracania uwagi od sytuacji epidemicznej #COVID-19 oraz wykorzystują (od lat!) do konsolidacji społeczeństwa wokół władzy. Zwracałem na to uwagę: bit.ly/3gZmPzD 7/10
Obie strony zwracają również uwagę, że działania strony przeciwnej nie są skierowane wyłącznie wobec żołnierzy i infrastruktury militarnej, ale również wobec obiektów cywilnych. Zazwyczaj jest to efekt niedokładnego ostrzału artyleryjskiego, który ma miejsce nie pierwszy raz 8/10
Są to najpoważniejsze starcia od wojny 4-dniowej w 2016 roku (wówczas zginęło ponad 200 żołnierzy po obu stronach). W przeciwieństwie jednak do 2016 r., obecne starcia nie mają miejsca na granicy #Azerbejdżan i #GórskiKarabach, a na pograniczu azersko-ormiańskim. 9/10
Starcia ostatecznie pokazują, że nie ma obecnie żadnych perspektyw na postępy w procesie pokojowym. Nie było ich również wcześniej, mimo że wiele nadziei wiązaną ze zmianą władzy w Armenii w 2018 r. Dla zainteresowanych, moje dłuższe opracowanie: bit.ly/3gZZOwx 10/10 END
Share this Scrolly Tale with your friends.
A Scrolly Tale is a new way to read Twitter threads with a more visually immersive experience.
Discover more beautiful Scrolly Tales like this.
