#klimat #wojsko Widzę, że trzeba streścić całą rozmowę, bo zaczynają się problemy. Pierwsze więc: klimat zmienia się w tempie szybszym niż przypuszczano. Przyjmowano, że nastąpi znaczne podniesienie poziomu mórz do 2050 roku, ale pierwsze oznaki nastąpią już za 10 lat 1/7
(Wtrącone uwagi znajomego naukowca in extenso, jak padały): "nie znam się na wojsku, ale chyba powinno się już projektować okręty na następne 20-30 lat, bo Marynarka Wojenna na pewno zyska mocno na znaczeniu" 2/7
Podniesienie poziomu mórz wcale nie oznacza, że na obszarach niezalanych powstaną lasy, jeziora i rzeki. Odwrotnie, obszary śródlądowe trawić będą susze, zaś temperatury obecnego lata (>35 st.C) staną się codziennością 3/7
Możliwe że doczekamy dwóch pór roku: suchej i gorącej oraz suchej i zimnej i to już za kilkanaście lat. "Istnieje taka możliwość, że część wybrzeży Europy będzie wyglądała jak wybrzeża Puna de Atacama" (tu foto) 4/7
Wzrost temperatur da przyspieszenie parowania ale i zarazem wzrost pojemności cieplnej chmur czyli gromadzić będą one więcej wody. Oberwania chmury, ulewy i deszcze ulewne będą zdarzały się często, a rzeki zamienią się w rwące ciągi wodne 5/7
"Wątpię by ktoś był w stanie pływać w wodach powodziowych, nikomu nie polecam". Ale kiedy wody opadną wróci susza. Niedostatek, nawet brak wody może być czymś zwykłym, wojny o wodę mogą wybuchać nawet w Europie 6/7
"Można by choć częściowo opóźnić, zalesiając w Europie co się da, ale obecnie widać raczej skłonności do wylesiania. Właściwie to generałowie powinni żądać zalesiania, wiem, śmiesznie brzmi, ale mieliby w przyszłości łatwiejsze zadanie" (pozostawiam bez komentarza) 7/7
Share this Scrolly Tale with your friends.
A Scrolly Tale is a new way to read Twitter threads with a more visually immersive experience.
Discover more beautiful Scrolly Tales like this.
