Ta miła, starsza Pani to Alicja Schnepf (własc. Sznepf). Żona Maksymiliana (zbrodniarz stalinowski), matka Ryszarda i Zuzanny (dyplomaci), teściowa @DorotaWSch (dziennikarka). Funkcjonariuszka UB u Julii Brystygier. Tylko prawda jest ciekawa. Jedziemy:
Alicja Szczepaniak urodziła się w Warszawie 20 sierpnia 1930 roku. Pochodzi z rodziny robotniczej. Jej ojciec Antoni przed wojną był działaczem Polskiej Partii Socjalistycznej, zginął w kampanii wrześniowej podczas obrony Warszawy. Alicja wychowywała się z matką i siostrą.
"Mieszkałam na Pradze, a wojska Armii Czerwonej przyniosły nam wolność 14 września 1944 r." - napisała w swoim życiorysie (akta osobowe Alicji Sznepf, IPN BU 0193/6789). W trakcie wojny jej matka z narażeniem życia ukrywała rodzinę żydowską.
Po ukończeniu IV Miejskiego Gimnazjum i Liceum dla Dorosłych Alicja Szczepaniak rozpoczęła pracę w Ministerstwie Informacji i Propagandy. To wtedy, w 1946, poznała oficera wojskowej bezpieki. Wkrótce Maksymilian Sznepf (tak wtedy brzmiało jego nazwisko) stał się jej mężem.
Jeszcze w czasie narzeczeństwa Alicja postrzeliła się w szyję i płuco podczas zabawy pistoletem służbowym Maksymiliana. Później, starając się o rentę specjalną w MSW PRL w latach 70., napisze, że została ranna podczas Powstania Warszawskiego.
W 1948 Alicja i Maksymilian Sznepf trafili do Wrocławia, dokąd zasłużony w obławie augustowskiej zbrodniarz został przeniesiony na stanowisko starszego pomocnika szefa II Wydziału Sztabu. We Wrocławiu, 12 lutego 1949, Alicja Sznepf złożyła podanie o przyjęcie do służby w UB.
W grudniu 1949 roku Alicja Sznepf została funkcjonariuszem operacyjnym w Wydziale V UB we Wrocławiu. Zajmowała się "walką z bandami", czyli podziemiem niepodległościowym. Szczegóły tej walki udało się ustalić red. @DorotaKania2, która dotarła do jednej z ofiar Alicji Sznepf.
@DorotaKania2 Genowefa Cytryniak-Aleksander wraz z przyjaciółmi założyła w latach 40. organizację patriotyczną "Związek Białej Tarczy". Wkrótce, na skutek działań UB, w tym Alicji Sznepf, wszyscy zostali aresztowani, poddani brutalnemu śledztwu i zesłani do kopalni uranu. Większość zmarła.
@DorotaKania2 W 1950 roku Sznepfowie przenieśli się do Warszawy, gdzie Alicja została przyjęta do służby w cieszącym się straszliwą sławą Departamencie V, którym kierowała zaburzona psychicznie sadystka Julia Brystygier, znana jako "krwawa Luna". Alicja prowadziła tam pracę operacyjną.
@DorotaKania2 Po odejściu Alicji Sznepf ze służby w UB, a następnie po zwolnieniu jej męża w trakcie antysemickich czystek prowadzonych w wojsku przez gen. Jaruzelskiego, podjęła ona wieloletnie starania o przyznanie jej renty specjalnej za "walkę z bandami". Lektura dokumentów poraża.
@DorotaKania2 "Brałam bezpośredni udział w szeregu likwidacji operacyjnych nielegalnego podziemia i nielegalnych organizacji, których niedobitki w ostatniej fazie działalności istniały na terenie b. Ziem Odzyskanych" - pisała Alicja Sznepf w jednym z wniosków o przyznanie renty.
@DorotaKania2 W precyzyjnym wykazie "band" likwidowanych przez Alicję Sznepf są też organizacje młodzieżowe, harcerskie i dziecięce. Wieloletnie starania przyniosły efekt i w maju 1981 roku ubeczka uzyskała upragnioną rentę w wysokości 4390 zł, później zwiększoną do 14000 zł.
@DorotaKania2 W latach 80. małżeństwo Maksymiliana i Alicji Sznepf zaczęło stosować nową pisownię swojego nazwiska i stało się Schnepfami. Po "upadku PRL" Alicja przypomniała sobie, że jej matka ukrywała podczas wojny rodzinę żydowską i na tym zbudowała swoją dalszą karierę publiczną.
@DorotaKania2 Dzięki odpowiednim staraniom uzyskała tytuł Sprawiedliwej Wśród Narodów Świata (przypomnijmy, w momencie wybuchu wojny miała 9 lat), została też prezesem Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata.
@DorotaKania2 W tej właśnie roli zasłużona dla komunizmu funkcjonariuszka UB, mająca na koncie "likwidację" patriotycznych organizacji dziecięcych, w 2011 roku trafiła do Pałacu Prezydenckiego na zaproszenie Bronisława Komorowskiego.
@DorotaKania2 Na zakończenie niezwykły materiał. Ponad 2,5 godzinna opowieść Alicji Sznepf/Schnepf o jej życiu. Opowieść, w której nie zgadzają się daty i fakty. Opowieść, z której przebija duma ze sposobu, w jaki przeszła przez życie ona i jej mąż.
Errata do pierwszego wpisu: Alicja Schnepf to oczywiście nie matka, a babcia Zuzanny Schnepf-Kołacz, córki Ryszarda.
• • •
Missing some Tweet in this thread? You can try to
force a refresh
W 2003 roku ukazała się prawie całkowicie zapomniana już dziś książka Olgi Dębickiej "Fotografie z tłem. Gdańszczanie po 1945 roku". Jednym z jej bohaterów był @donaldtusk. Tej książki nie wolno zapomnieć. W wątku zamieszczam wyłącznie cytaty z DT bez komentarza. Jedziemy:
"Oma Anna to był fenomen. Nigdy nie ruszyła się poza Gdańsk. Dla niej wszystko się wokół Gdańska kręciło. To był jej die ganze Welt. Do końca życia, a dożyła ponad 90 lat, mówiła wyłącznie po niemiecku, w gdańskim żargonie. Mimo że zmarła dopiero 3 lata temu, polskiego nie nauczyła się nigdy".
"Donald rozmawiał z nią po niemiecku, albo pytał po polsku (rozumiała świetnie), a ona odpowiadała po niemiecku. Trochę tak jakby bojkotowała otaczającą rzeczywistość. Zakupy robiła używając łamanej polszczyzny".
Tuż przed śmiercią śp. Lech Kaczyński odznaczył za walkę z komunizmem wszystkich członków Zarządu Tajnego NZS UW z wyjątkiem jednej osoby. W proteście kilku działaczy nie przyjechało do Belwederu. Nie wiedzieli tego, co wiedział Prezydent. To wątek o fascynującym życiu z SB:
Wojciech Świdnicki to legenda Tajnego Zarządu Niezależnego Zrzeszenia Studentów na UW. Uczestnik i organizator wielu akcji antykomunistycznych, korespondent podziemnego "Tygodnika Mazowsze", uczestnik strajków w 1988 roku.
W "wolnej Polsce" pan Wojciech trafił na krótko do @gazeta_wyborcza, a następnie został funkcjonariuszem Biura Analiz i Informacji Urzędu Ochrony Państwa. To tam trafiło wielu zasłużonych działaczy antykomunistycznych: Olga Iwaniak, Andrzej Papierz, bracia Tomasz i Jacek Wink.
Jednym z drugoplanowych bohaterów wczorajszego wątku o Sądzie Najwyższym był prof. Tadeusz Ereciński, były Prezes @SN_RP_ kierujący Izbą Cywilną. Pan profesor zasłużył jednak, by w szczególnie precyzyjny sposób przedstawić Polakom korzenie jego fascynującej kariery w wymiarze sprawiedliwości. Jedziemy:
W 1972 roku Tadeuszem Erecińskim, świeżo upieczonym absolwentem Wydziału Prawa UW, zainteresowała się komunistyczna Służba Bezpieczeństwa. A wszystko dlatego, że młody naukowiec planował pięciotygodniowy wyjazd służbowy do Strasburga. Jego sprawę wszczął Departament III.
Rozmowę z młodym prawnikiem przeprowadził w jego domu kpt. Dybich. Esbek ostrzegł Erecińskiego, że we Francji mogą go opętać wrogie komunizmowi środowiska ("Kultura", opozycja, trockiści). Poprosił o spotkanie po powrocie. Tadeusz zgodził się spotkać i przekazać informacje.
Teksty prawnicze to nie kryminał, nie czyta się ich z wypiekami na twarzy. Tymczasem 19 sierpnia Sąd Najwyższy opublikował dokument, na podstawie którego powinien powstać fascynujący serial. Zapraszam do lektury bardzo ważnego wątku.
@JudgesSsp @ThemisSedziow @PRAWNICYdlaPOL
Historia zaczęła się zwyczajnie. W zwykłej sprawie cywilnej (spadkowej), jakich przez @SN_RP_ wiele, zdarzyło się, że jedna ze stron wniosła o zbadanie czy sędzia SN Joanna Misztal-Konecka "spełnia wymogi niezawisłości i bezstronności". Ten mały kamyczek uruchomił lawinę.
@SN_RP_ Do rozpoznania tego wniosku zostali wylosowani sędziowie Sądu Najwyższego (dalej SSN), .:
- Tomasz Szanciło (jako przewodniczący i sprawozdawca),
- Karol Weitz,
- Włodzimierz Wróbel,
- Dawid Miąsik (jako zastępca).
Ponieważ cykl opowieści o nielegale GRU Pawle Rubcowie vel Pablo Gonzalezie spotkał się z nerwową reakcją kacapii, która zaczęła mi wprost grozić z konta @szmydt_tomasz, postanowiłem zrobić jedyne, co zrobić należy. Zapraszam na kolejny wątek. "Pablo i geopolityka". Jedziemy:
Pablo González był członkiem GeopolitikaZ (Baskijskie Obserwatorium Analiz Geopolitycznych). Jest to grupa "analityków" funkcjonująca przy Uniwersytecie Kraju Basków (hiszp. Universidad del País Vasco, bask. Euskal Herriko Unibertsitatea).
Funkcję dyrektora tej grupy pełni doktor nauk politycznych Asier Blas Mendoza, w przeszłości prominentny urzędnik wymiaru sprawiedliwości w Kraju Basków, obecnie zatrudniony na Uniwersytecie Kraju Basków, profesor wizytujący uczelnie w Gruzji i na Litwie. A przy okazji...
"Nowy polski rząd @donaldtusk jest promykiem nadziei na wolność dla Pablo Gonzaleza" - uważali niedawno separatyści baskijscy z terrorystycznej organizacji ETA. Nie, to nie jest żart. Im głębiej w las w tej sprawie, tym ciemniej. Zapraszam do lektury krótkiego wątku. Jedziemy:
Mertxe Aizpurua to wpływowa obecnie członkini hiszpańskiego Kongresu Deputowanych (czyli posłanka). Należy do partii Euskal Herria Bildu (Jedność Kraju Basków), której większość członków wywodzi się ze zdelegalizowanych komunistycznych i separatystycznych organizacji baskijskich.
Mertxe ma w życiorysie wyjątkowo nieciekawy epizod. W październiku 1984 roku została skazana za wspieranie terroryzmu, gdy opublikowała komentarz dziennikarski oraz wywiad z bratem nieżyjącego członka terrorystycznej organizacji ETA. Pozbawiono ją też prawa wykonywania zawodu.