Z ironią i sarkazmem przez życie. Kpię sobie a muzom. Koty. Lenistwo, leserstwo i prokrastynacja. Glittery normcore life. Obywatelka. Jad, dużo jadu...
May 29 • 10 tweets • 3 min read
Gdynia, plac Grunwaldzki, środa, godzina dziesiąta rano. Swój pierwszy dzień w nowej pracy rozpoczyna pan Darek. Jako pracownik firmy ochroniarskiej zdany jest na przegrane/wygrane przetargi swojego pracodawcy. Przez ostatnich kilka lat pracował w instytucji podległej /1
jednemu z ministerstw. Niestety, jego firma nie dostała kontraktu na ochronę miejsca, w którym pan Darek przepracował ostatnie cztery lata i los go rzucił na tzw. „inny odcinek”. Sam mówił, że najbardziej doskwiera mu, że ludzie traktowani są jak rzeczy, bezosobowo. /2