WojnawKolorze Profile picture
Czyli Andrzej Matowski, autor "II wojny światowej w kolorze" na X
4 subscribers
Dec 11, 2025 30 tweets 11 min read
11 grudnia 1941 roku polski rząd emigracyjny wypowiedział wojnę Imperium Japonii. Było to jedyne państwo, któremu Polska wypowiedziała wojnę w XX wieku. Jaki był tego cel i co nam to dało, i jak wyglądały relacje polsko-japońskie przed i w trakcie wojny - zapraszam na nitkę. 1/ Image 7 grudnia 1941 roku Imperium Japonii zaatakowało amerykańską bazę w Pearl Harbor. Tego samego dnia Japonia dokonała także inwazji na brytyjską posiadłość w Hongkongu, a następnego dnia zaatakowała Malaje. Wlk. Brytania i Japonia znalazły się w stanie wojny od 8 grudnia. Image
Oct 26, 2025 32 tweets 12 min read
ZAOLZIE 1938 - DOBRE WYJŚCIE

Czas na trzecią i ostatnią nitkę poświęconą sprawie Zaolzia i konfliktowi polsko-czeskiemu. Opisałem już czeską agresję na Śląsk Cieszyński w 1919 roku, a potem czeską okupację Zaolzia. Dzisiaj przyjrzymy się mitom o „polskiej hańbie”. Zapraszam 1/ Image Warto na wstępie podkreślić, że najchętniej „argumentu” Zaolzia używa dzisiaj putinowska Rosja. To właśnie Rosjanie usprawiedliwiają swoją agresję na Polskę 17 IX 1939 roku, powołując się na zajęcie Zaolzia przez Polskę. Co jest kompletną bzdurą, a tych spraw nic nie łączy. 2/ Image
Oct 16, 2025 16 tweets 6 min read
Od jakiegoś czasu planowałem zrobić nitkę, odkłamującą nieco bitwę pod Lenino, a raczej jej uczestników - „kościuszkowców”, przedstawianych jako tylko niewinne ofiary. Zacznijmy od najsłynniejszego obecnie „kościuszkowca” - Maksymiliana Sznepfa, również weterana tej bitwy. 1/ Image W 1943 roku Sznepf służył w 1. Dywizji Piechoty w stopniu szeregowca. Oficerem został dopiero w 1945 roku. W lipcu 1945 roku był dowódcą dwóch kompanii z 1. Praskiego Pułku Piechoty, które uczestniczyły w Obławie Augustowskiej, w której zamordowano co najmniej 592 Polaków. 2/ Image
Sep 17, 2025 26 tweets 12 min read
86 lat temu, 17 września 1939 roku doszło do sowieckiej agresji na Polskę. Świat bardzo nie lubi przypominania tej daty, bo burzy ona obraz „sojuszniczego” ZSRR, pogromcy hitlerowskiej III Rzeszy. Tej samej, z którą dokonał zbrodniczej napaści na Polskę. Zapraszam na nitkę. 1/ Image „Nadszedł czas wyzwolenia bratnich narodów zachodniej Białorusi i zachodniej Ukrainy od ucisku polskich obszarników i kapitalistów. Już od 20 lat policyjny but piłsudczyków bezkarnie depcze rodzinne ziemie naszych braci Białorusinów i Ukraińców.”

Komandarm Michaił Kowalow 2/ Image
Sep 8, 2025 12 tweets 5 min read
Odznaczenie Virtuti Militari za czasów komuny zostało zbrukane po wielokroć. Nadawano je licznym zbrodniarzom, kolaborantom, mordercom Polaków. Odznaczeń tych nigdy nie odebrano. Jednym z nich był Maksymilian Sznepf. Ale niejedyny to zbrodniarz na liście - zapraszam na nitkę. 1/ Image Jako porucznik w szeregach 1. Dywizji Piechoty Sznepf na czele dwukompanijnej grupy operacyjnej z 1. „Praskiego” Pułku Piechoty uczestniczył w Obławie Augustowskiej w lipcu 1945 roku, największej zbrodni na cywilach w powojennej Polsce. W Obławie zamordowano min. 592 osoby. 2/ Image
Jul 28, 2025 7 tweets 4 min read
Przy dyskusjach o „berlingowcach” zawsze warto przypominać słowa ich przysięgi:

„Przysięgam dochować wierności sojuszniczej Związkowi Radzieckiemu, który mi dał do ręki broń do walki z wspólnym naszym wrogiem, przysięgam dochować braterstwa broni sojuszniczej Czerwonej Armji.” Image Ponieważ już zaczynają się emocjonalne wjazdy na emocje, przypomnę, że większość żołnierzy „ludowego” Wojska Polskiego (ok. 90 %) wcielono już na terenach Polski, a nie z żadnych zesłańców. Wcielono ich przymusowo, na zasadzie poboru, bo zaciąg ochotniczy był bardzo mizerny. 2/ Image
Jul 17, 2025 27 tweets 11 min read
Bohaterowie postępowej Polski. Poproszono mnie o wypisanie paru przykładów silnie promowanych w lewicowych mediach postaci, mających związek z II Wojną Światową. Zapraszam na nitkę. Na początek leci mój ulubieniec, którego mit osobiście uśmierciłem - August Agbola O'Browne. 1/ Image Rzekomo jedyny czarnoskóry Powstaniec Warszawski. W rzeczywistości nie ma żadnego dowodu, by kiedykolwiek brał udział w walce. Brak jego zdjęć z okresu Powstania, żaden spis go nie wymienia. Wszystkie jego zdjęcia są z powojennego filmu „Żołnierz Zwycięstwa”. 2/ Image
Jul 16, 2025 11 tweets 4 min read
Kusi mnie, żeby zrobić nitkę o najgłupszych mitach z obozów koncentracyjnych. Na przykład o rollercoasterze śmierci z Auschwitz, który miał Żydów wrzucać do pieców. 🤡

Podkreślę: Holocaust miał miejsce i zginęły w nim miliony ludzi. Ale nie znaczy to, że jest wolny od bzdur.Image Oczywiście, nic takiego nigdy nie istniało. Ten i inne mity tylko ośmieszają Holocaust i dają paliwo negacjonistom. A skąd się wzięły? W latach 80. zaczęto odkrywać tę tematykę na zachodzie i spisywano rozmaite relacje, nierzadko kompletnie niewiarygodne, bez weryfikacji. 2/
Jun 28, 2025 33 tweets 14 min read
Mamy schyłek czerwca i jak zwykle niezauważona przechodzi pewna rocznica. Rocznica bestialskiej sowieckiej zbrodni na Polakach, dokonana pod bombami Luftwaffe, której liczba ofiar szacowana jest na 50 tysięcy i więcej. Rocznica masakr więziennych NKWD na Kresach. Zapraszam. 1/ Image 22 czerwca 1941 roku o 3:15 rozpoczęła się operacja, jakiej nie widział świat - Unternehmen „Barbarossa”. Niemiecki walec pancerny w swym potężnym marszu przez Polskę, Litwę, Białoruś zdmuchnął Armię Czerwoną jak świeczki, często nawet się nie zatrzymując. Ale nie wszędzie. 2/ Image
Jun 15, 2025 28 tweets 10 min read
ZAPOMNIANA AGRESJA

Historia Iranu w czasie II Wojny Światowej może budzić dreszcze. Neutralne państwo usiłowało pokojowo i pojednawczo istnieć, a mimo to zostało napadnięte przez tzw. dobrych Aliantów, którzy łaknęli jego zasobów i linii komunikacyjnych. Zapraszam na nitkę. 1/ Image Żeby było dla wszystkich jasne, mówimy tutaj o Cesarstwie Iranu, powstałym w 1925 r., obalonym w 1979 r. wskutek ogólnonarodowej rewolucji (radykalnych islamistów, rozmaitych lewicowców i sterowanych z Moskwy komunistów), a obecny Iran ma z Iranem z 1941 r. niewiele wspólnego. 2/ Image
May 20, 2025 14 tweets 4 min read
Wiele osób pyta mnie o mój stosunek do „ziem odzyskanych” i dlaczego krytykuję ich powojenny kult. A odpowiedź, kto ów kult tworzył, jest prosta i można ją przedstawić graficznie. Garść ciekawych map z tzw. ziem odzyskanych. Zatem - nitka.

1. Poparcie dla PZPR w 1989 roku. Image 2. Garnizony Armii Radzieckiej w Polsce 1945-1993. Image
May 16, 2025 30 tweets 11 min read
Czas na nitkę o największej zbrodni na cywilach w Europie po II WŚ, o której pamięć zakopano na 50 lat, a ofiary pozbawiono grobów. O hańbie 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki i osób pokroju Maksymiliana Sznepfa. O Obławie Augustowskiej - małym Katyniu w lipcu 1945 roku. Image Na początek chciałbym powiedzieć, że wielką tragedią tej historii jest to, że gdyby nie przekorna postawa @K_Stanowski, historia ta dalej pozostałaby zapomniana, mimo moich i wielu innych osób wysiłków. W imię pamięci historycznej i ofiar dziękuję za to, że tak się nie stało. 2/ Image
Apr 30, 2025 13 tweets 5 min read
OSTATNIE ZWYCIĘSTWO III RZESZY

Skoro była wola, to lecimy. Nitka o bitwie pod Budziszynem, największej klęsce polskich sił regularnych po 1939 roku, ostatnim zwycięstwie III Rzeszy, odniesionym na zaledwie tydzień przed kapitulacją Niemiec i końcem wojny. Zapraszam. 1/ Image W bitwie pod Budziszynem zginęło 4902 żołnierzy 2. Armii „ludowego” Wojska Polskiego. 2798 zaginęło, a 10 532 zostało rannych. Było to więcej, niż w bitwach o Monte Cassino, Anconę, Bolonię, Falaise, Arnhem, Wilhelmshaven i Bredę RAZEM WZIĘTYCH. Do tego utracono masę pojazdów. 2/ Image
Feb 27, 2025 28 tweets 10 min read
Czy jeden kraj można „podbijać” trzy razy w ciągu jednej wojny? Historia Danii podczas II WŚ pokazuje, że jak najbardziej można. To historia godna słynnego Gangu Olsena, zatem zapraszam na krótką i tragikomiczną nitkę o niemieckiej okupacji Danii i operacji „Safari” w 1943 r. 1/ Image O historii Danii w II WŚ wie się raczej niewiele, głównie o jej szybkim i niezbyt krwawym podbiciu 9 kwietnia 1940 r., gdy Niemcom zajęcie kraju zajęło ok. 4 godzin. Straty po obu stronach wyniosły poniżej 100 ludzi. Szersza publiczność poznała tę historię z filmu „9. april”. 2/ Image
Feb 15, 2025 5 tweets 4 min read
Dowódca Bomber Command, marszałek Arthur „Bomber” Harris, zwany „Rzeźnikiem”, człowiek, który spalił Hamburg, Drezno, Kolonię i wiele innych miast.

Jakim człowiekiem był brytyjski marszałek? Niech opowie anegdota. Gdy któregoś razu Harris wracał do domu ze sztabu Bomber Command samochodem, został zatrzymany przez policję.

- Sir, znacznie przekroczył pan prędkość! Mógł pan kogoś zabić! - powiedział policjant.

Marszałek odpowiedział na to z uśmiechem:

- Szanowny panie, ja co noc zabijam dziesiątki tysięcy ludzi.

W 1945 roku marszałek miał 53 lata. Od przedwojnia słynął z poglądów, że wszystko i wszystkich należy bombardować. Nawoływał do zrzucania bomb na każdą zbuntowaną wioskę w Imperium Brytyjskim. Tak chciał m. in. pacyfikować Palestynę. Obsesyjnie wierzył w tezy włoskiego teoretyka lotnictwa, gen. Giulio Douheta i w możliwości wybombardowania Niemiec - doprowadzenia do ich kapitulacji samymi bombardowaniami. Gardził zrzucaniem ulotek ostrzegających przed nalotami, uważał, że to marnowanie efektu zaskoczenia i czasu. W 1942 roku został dowódcą Bomber Command - sił bombowych RAF.

Był nałogowym palaczem, wiele lat mieszkał w Afryce. Uprawianie sportu uważał za marnowanie czasu. Był chorobliwie ambitny, uważał, że sam wygra wojnę z III Rzeszą. Nie interesował się niczym, poza bombowcami, nie cechowała go typowa brytyjska ogłada, znajomość kultury, ani jakiekolwiek poczucie humoru. Uchodził za despotę i gbura, notorycznie wybuchającego atakami wściekłości. Nie miał żadnego życia prywatnego, nie brał urlopów. Godzinami siedział z lupą nad zdjęciami zbombardowanych miast. Wydawało się, że to jego ulubiona rozrywka. W nocy, gdy strumienie jego bombowców rujnowały miasta Europy, wywoływały burze ogniowe i paliły dziesiątki tysięcy ludzi żywcem, on sam zapadał w spokojny sen bez snów, z telefonem stojącym obok łóżka.

Siedziba Bomber Command w High Wycombe mieściła się w zespole pałacowych budynków, otoczonych polami, drzewami i pięknymi ogrodami pełnymi róż. Z zewnątrz wyglądała przepięknie, cicho i spokojnie. Jednak, jak wspominał kapelan RAF John Collins, było to „pustoszejące duszę, najbardziej depresyjne miejsce w jakim służyłem. Obecne tam zło jaskrawo kontrastowało z pięknem otaczającej przyrody”...

Gdy marszałek obejmował swoje stanowisko, powiedział znamienne słowa:

„Naziści przystąpili do tej wojny kierowani dość dziecinnym złudzeniem, że będą mogli bombardować wszystkich, a nikt nie zbombarduje ich. W Rotterdamie, Londynie, Warszawie i pół setce innych miejsc wcielili w życie swoją dość naiwną teorię. Zasiali wiatr, teraz będą zbierać burzę.”

Nigdy nie żałował swoich decyzji i do końca życia bronił kampanii bombowej nad Niemcami. Mam do niego ambiwalentny stosunek. Choć rzeczywiście przerażające jest to, co robił Bomber Command, wywołując burze ogniowe, palące żywcem dziesiątki tysięcy bezbronnych cywilów - w tym kobiet i dzieci - i zabijając ludzi bombami z opóźnionym zapłonem, choć Harrisa uważam za zbrodniarza, a widok spokojnego, ukwieconego High Wycombe przyprawia mnie o dreszcze, to wiedząc o morzu niemieckich zbrodni, o niemieckiej bucie i pogardzie, o nikczemnym zgrywaniu ofiar - nie umiem go jednoznacznie potępić.

Niedługo przed Dreznem, bo w sierpniu i wrześniu 1944 roku oddziały Reinera Stahela, Heinza Reinefartha i Ericha von dem Bacha bestialsko zmiażdżyły powstańczą Warszawę ogniem moździerza „Ziu” i Nebelwerferów, bombami Stukasów, miotaczami ognia, granatami. Niemcy nie żałowali cywilów, rozstrzeliwując ich tysiącami, wrzucając granaty do piwnic, czy paląc żywcem. W tym samym, czasie setki rakietowych, wizjonerskich wynalazków profesora Wernhera von Brauna, wystrzeliwanych z wyrzutni w Holandii, mknęło ku Londynowi, a potem Antwerpii. I tam siały śmierć i zniszczenie. Niemcy nie przestawali być zbrodniarzami, nawet pod ciosami bomb.

Zwłaszcza po mojej wizycie w Berlinie, gdzie, mimo usilnych starań - nigdzie nie doszukałem się żadnego upamiętnienia zamordowanych przez Niemców Polaków, w głowie huczało mi „Bomber Harris, do it again!”. Bo ktoś, kiedyś, dotkliwie - tę germańską butę ukarał.Image A jeśli cenisz sobie moje teksty, zachęcam do wsparcia:

patronite.pl/WojnawKolorze
Feb 10, 2025 19 tweets 8 min read
10 lutego - 85. rocznica pierwszej sowieckiej deportacji Polaków w głąb ZSRR. Zesłano wówczas 140 tys. Polaków z Kresów, w tym 58 tys. dzieci, do różnych obwodów ZSRR. Ofiarami byli przede wszystkim osadnicy wojskowi, leśnicy, urzędnicy i pracownicy PKP. Zapraszam na nitkę. Image „Mury kamienic i domów zabarwiły się od różnych plakatów. Wszystkie były prawie jednakowej treści: »Skończyły się rządy panów polskich. Czerwona Armia wyswobodziła od nich Polskę«”Image
Feb 9, 2025 9 tweets 4 min read
82 lata temu, 9 lutego 1943 r. I. sotnia UPA Hryhorija Perehijniaka ps. "Dowbeszka-Korobka" dokonał rzezi mieszkańców kolonii Parośla I. Zamordowano wówczas brutalnie 173 osoby - w tym starców, kobiety i dzieci. Był to mord, który dał początek ludobójstwu Polaków na Wołyniu. Image Hryhorij Perehijniak był skazanym przestępcą, mordercą, który zabił polskiego sołtysa. Przed wojną był niepiśmiennym parobkiem. W więzieniu poznał Stepana Banderę, który był jego kolegą z celi. Ten wmówił mu, że jego mord nie był przestępstwem, ale aktem walki o "wolną Ukrainę". Image
Feb 2, 2025 26 tweets 9 min read
TRAGEDIA POLAKÓW NA ZAOLZIU

23 stycznia minęła 106. rocznica agresji Czechosłowacji na Polskę i rozpoczęcia czeskiej okupacji Śląska Cieszyńskiego. Robiłem już o tym nitkę. Dzisiaj - kontynuacja. Czyli jak Czesi gnębili Polaków na Zaolziu przez następnych dziewiętnaście lat. 1/ Image Słowem przypomnienia, 23 I 1919 r. oddziały czechosłowackie ppłk Josefa Šnejdárka dokonały inwazji na Śląsk Cieszyński, łamiąc graniczne porozumienie z XI 1918 r. Dokonały przy tym szeregu brutalnych zbrodni wojennych, mordując jeńców, maltretując cywilów i dobijając rannych. 2/ Image
Jan 29, 2025 26 tweets 10 min read
ZAPOMNIANA ZBRODNIA - KONIUCHY 1944

W nocy z 28 na 29 stycznia minęła 81. rocznica zapomnianej zbrodni żydowskich oddziałów partyzanckich - napaści na wieś Koniuchy, podczas której doszło do mordów na polskich cywilach, w tym kobietach i dzieciach. Zapraszam więc na nitkę. 1/ Image W 2008 r. na ekrany kin wszedł film „Opór” z Danielem Craigiem w roli głównej. Opowiadał on losy jednego z żydowskich oddziałów partyzanckich na Białorusi, a raczej - polskich Kresach. Film spotkał się z ogromną krytyką w Polsce jako gloryfikacja zwyczajnych bandytów. Czemu? 2/ Image
Jan 27, 2025 27 tweets 9 min read
ŻYDOWSCY KOLABORANCI GESTAPO - cz. III

Ankieta była jasna: finałowa część o żydowskich kolaborantach nazistów. Dlatego zapraszam na mroczną historię Żydowskiej Służby Porządkowej (Jüdischer Ordnungsdienst), katów mieszkańców gett żydowskich w okupowanej przez Niemców Polsce. 1/ Image Chciałbym przypomnieć wiersz Icchaka Kacenelsona, „O bólu mój”:

„Patrzyłem na to zza okna, widziałem morderców bandy
O, Boże, widziałem bijących i bitych, co na śmierć idą…
I ręce załamywałem ze wstydu… wstydu i hańby
Rękoma Żydów zadano śmierć Żydom – bezbronnym Żydom!” 2/ Image
Jan 26, 2025 21 tweets 8 min read
WYMUSZONA DOBROCZYNNOŚĆ - WINTERHILFSWERK

Zapraszam na obiecaną nitkę o Winterhilfswerk (WHW) - niemieckiej Pomocy Zimowej. Bardzo pomysłowej corocznej akcji społecznej III Rzeszy, w której dobroczynność była przymusowa, a sprzeciw groził ostracyzmem, a nawet prześladowaniem. 1/ Image Pomysł WHW nie był autorstwa nazistów. Początek mu dał w 1931 r. centrowy rząd Heinricha Brüninga z Partii Zentrum pod hasłem „Nikt nie powinien być głodny, ani marznąć”. W dobie kryzysu w Niemczech takie akcje - przy milionach bezrobotnych i biednych - były bardzo pożądane. 2/ Image