Rosja miała ambicje odgrywać rolę mocarstwa takiego jak Związek Radziecki
Po 20 latach rządów Putina okazuje się krajem nie tylko dużo słabszym niż ZSRR ale też bardziej zdegenerowany
O czym dla @DziennikPL
"W ostatnich latach przed pierestrojką ZSRR był w stanie istnieć jedynie dzięki eksportowi ropy i gazu" – przyznał na łamach wydanej w 1999 r. książki "On My Country and the World" Michaił Gorbaczow.
Dokładnie to samo można powiedzieć od Federacji Rosyjskiej ale..
Ale kondycja Związku Radzieckiego na kilka lat przez upadkiem prezentowała się zdecydowanie lepiej
W zeszłym roku wydatki Federacji Rosyjskiej na armię to 15 proc. całego budżetu. W ZSRR zwykle było to ok. 20 proc Jednak właściwie cały potencjał rosyjskich wojsk opiera się wciąż na sprzęcie i technologiach odziedziczonych po Armii Radzieckiej.
Mając wsparci KGB oraz wywiadów państw Bloku Wschodniego kradnących zachodnie technologie biura konstrukcyjne w Związku Radzieckim potrafiły tworzyć uzbrojenie dotrzymujące kroku amerykańskiemu. Choćby systemy obrony przeciwlotniczej S-300, samoloty MiG-29 czy Su-27.
Trzydzieści lat później między najnowocześniejszym uzbrojeniem natowskim a rosyjskim zieje już przepaść. Pomimo olbrzymich wydatków na zbrojenia Federacji Rosyjskiej udało się jedynie nieco zmodernizować, pozostałe w spadku po ZSRR czołgi, samoloty, rakiety itd.
Broń rzeczywiście nowe generacji, jak: czołgi T-14, czy samoloty myśliwskie Su-57, widywana jest na defiladach, lecz do użycia podczas wojny wyraźnie wciąż się nie nadaje.
W 1987 sekretarz obrony USA Caspar Weinberger w raporcie ostrzegał, że ZSRR zachował olbrzymie zdolności produkcji zbrojeniowej. W 1974-1982 np. amerykański przemysł wyprodukował 6,4 tys czołgów sowiecki 17,3 tys W bojowych wozach piechoty różnica wynosiła 4,8 tys do aż 36 tys
Zdolności współczesnej Rosji do masowej produkcji zbrojeniowej i uzupełniania wojennych strat pozostawały szczątkowe.
Wojna z Ukrainą jedynie to uwypukliła. Kremlowi udaje się ją kontynuować jedynie dzięki zapasom sprzętu z czasów ZSRR businessinsider.com.pl/firmy/producen…
Regres nie dotknął jedynie sił zbrojnych. ZSRR produkował pojazdy kosmiczne, doskonalił, wynoszące je na orbitę okołoziemską rakiety. Posiadał własne stacje orbitalne. Tu podobnie jak ze sprzętem militarnym przez 30 lata opierano wszystko na zasobach odziedziczonych po ZSRR
W przypadku lotnictwa cywilnego Rosja musiał zawłaszczyć sobie 515 leasingowanych samolotów pasażerskich, należące do zachodni firm i wartych 10 mld dolarów. Do czego potrzebny był specjalny dekret prezydenta Putina
Jak podaje politico nawet produkowane przez Komsomolskie Zjednoczenie Przemysłu Lotniczego odrzutowce Suchoj Superjet 100 nie polecą, jeśli elementów do ich silników nie dostarczy francuska firma Safran.
Russia scrambles to save aviation as sanctions begin to bite – POLITICO
Sposobem na utrzymanie połączeń lotniczych okazuje się „kanibalizacja” kolejnych maszyn. „Ponad połowa rosyjskiej floty powietrznej może zostać rozebrana na części do 2025 roku” – twierdzi politico.eu
Zanik szybkiego transportu lotniczego w tak olbrzymi kraju oznacza nieuchronne rozluźnienie więzów spajających poszczególne regiony. Jednocześnie nie widać w obecnej Rosji zdolności, żeby temu procesowi przeciwdziałać
W wewnętrzny porządek Rosji wpisano mechanizm blokujący każdą próbę modernizacji. Jak jest trudna pokazała klęska „pierestrojki”. Tymczasem ówczesny stopień degeneracji aparatu państwa nawet nie umywał się do współczesnego.
W putinowskiej Rosji elity otrzymały możność zawłaszczania sobie o wiele większej część istniejących zasobów. Jednocześnie do najazdu na Ukrainę mogły zdobycz transferować za granicę, tak sukcesywnie zubażając swój kraj.
Jaka jest codzienna skala rozkradania Federacji Rosyjskiej tak naprawdę nikt nie potrafi nawet oszacować. Pewną namiastkę tego daje stary raport zmarłego cztery lata temu, wykładowcy Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego prof. Marata Musima.
Przygotował on wraz z zespołem dla FSB analizę sprawozdawczości ponad miliona firm, prowadzących na terenie Federacji Rosyjskiej działalność gospodarczą w 2011 r. W 740 tys. sprawozdań odkryto ślady: korupcji, malwersacji albo oszustw podatkowych
Profesor Musim szacował, iż w pierwszej dekadzie XXI w. państwo rosyjskie zostało okradzione na kwotę 15 bilionów rubli (jeden dolar kosztował wtedy 29 rubli), co stanowiło wówczas 27 proc. rosyjskiego PKB.
Wedle badań najwięcej kradli ludzie związani z wielkimi, państwowymi koncernami (zagarniali aż 80 proc. łupów). Za nimi znajdowały się szefostwa: służb celnych, Ministerstwa Spaw Wewnętrznych, FSB, Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej, wreszcie zwykli politycy i biznesmeni.
Raport prof. Musima szybko zapomniano. On sam badał jeszcze kilka lat zjawisko korupcji aż nagle zmarł w wieku 59 lat. Oficjalnie z powodu zakrzepicy.
Dziś, kiedy w Rosji płonie kolejny magazyn lub ośrodek badawczy nie sposób określi, czy stoją za tym ukraińskie służby specjalne, czy też jego szefostwo zaciera ślady malwersacji.
W momencie próby, jaką stał się najazd na Ukrainę, skorumpowany aparat państwa okazał się niezdolny do zapewnienia armii odpowiedniego uzbrojenia i zaopatrzenia.
Zupełnie odrębnym rozdziałem jest społeczeństwo, akceptujące bez problemu zbrodnie oraz ślepo popierające swego prezydenta, choć wiedzie on kraj ku coraz bardziej nieuchronnej katastrofie
Pod koniec lat 80 zwykli Rosjanie byli zdolni do o wiele większego krytycyzmu wobec polityki rządzących, wykazując się przy tym sceptycyzmem w odniesieniu do oficjalnej propagandy. Dwadzieścia lat putninizacji skuteczniej wyparło rosyjskie mózgi niż komunizm
Owocuje to brakiem szans, by w Rosji mogło się cokolwiek zmienić na lepsze za sprawą działania sił wewnętrznych. Natomiast przegrana wojna zapowiadałby kryzys głębszy niż ten mający miejsce podczas rozpadu ZSRSR.
Koniec.
• • •
Missing some Tweet in this thread? You can try to
force a refresh
Pan von Braun zakładając, że słuchacze mają bardzo słabą wiedzę historyczną wygłasza stek bredni o przeszłości
Brednie są przekonujące jedynie dlatego, że wygłasza je z absolutna pewnością siebie
Te o Królestwie Polskim i jego suwerenności szczególnie rażą
a czemu
wyliczę
1/👇
Królestwo Polskie było mniejsze nawet od Księstwa Warszawskiego.
Jego terytorium liczyło sobie 128,5 tys. km kwadratowych, a liczba mieszkańców wynosiła niewiele ponad 3 mln
Ponad 4 mln Polaków pozostało obywatelami państw zaborczych 2/
Od 1819 r. zaczęła działać na terenie Królestwa Polskiego cenzura prewencyjna
Przy kancelarii wielkiego księcia Konstantego utworzono biuro Wyższej Tajnej Policji
Kierujący nią płk Kempen zbudował sieć konfidentów, pomagających tropić Rosjanom spiski zawiązywane przez Polaków 3/
Wiele wskazuje na to że koniec III RP przybierze formę rozszarpania jej przez własne elity polityczne
konkurujące o względy USA lub Brukseli a tak naprawdę Niemiec i Francji
Akceleratorem trwającego już procesu będzie nowa strategia bezpieczeństwa USA
Czemu?
O tym wątek🧵👇 1/
Administracja Trumpa pragnie:
Wzmocnić „zdrowe narody” Europy Środkowej, Wschodniej i Południowej (odwrotnie niż zachodniej)
Ma się to odbywać poprzez:
• Więzi handlowe.
• Sprzedaż broni
• Współpracę polityczną.
• Wymianę kulturalnę i edukacyjną 2/
Dla kraju zdolnego do prowadzenia samodzielnej i długofalowej polityki zagranicznej byłaby to szansa na lewarowanie swej pozycji
Np pokonana w II wś Francja od czasów de Gaulle, zawsze balansuje między prawdziwymi mocarstwami. Obiecując wiele a biorąc jak najwięcej dla siebie 3/
Na polu pamięci historycznej w Polsce i Niemczech idzie sztorm
Na tapecie znów "polska odpowiedzialność z Holocaust"
Chodzi o książkę: Grzegorza Rossoliński-Liebe "Polnische Bürgermeister und der Holocaust
Besatzung, Verwaltung und Kollaboration"
A czemu ona szokuje -wątek
1/👇
Wspomniana książka Grzegorza Rossoliński-Liebe, to naukowa monografia, opisująca jak polscy burmistrzowie miast w Generalnej Guberni, podczas Holocaustu nie tyle pomagali Niemcom w eksterminacji Zydów, lecz w zasadzie, to oni nią zawiadywali. 2/
W opowieści na niedzielę wrzucam wątek o tym jak Francuzi, Niemcy i Amerykanie ukradli Anglikom kluczowe wynalazki i technologie, a potem w ich ślady poszli Japończycy
Na początek jednak o motywacji.. 1/
Komentarza pod poniższym wpisem 👇uświadomiły mi że w PL wiedza jak faktycznie przepływały wynalazki i technologie między konkurujący mocarstwami jest znikoma. Brak literatury o tym
Tymczasem ta wiedza to konieczność dla lepszego rozumienia świata. 2/
Zatem gdy Wielka Brytania stawała się potęgą przemysłową, szybko zaczęła dbać, żeby nikt nie mógł podążyć jej śladem.
Już w 1750 w brytyjski parlament przyjął ustawę zakazującą eksportu narzędzi i maszyn. Potem tylko zaostrzano to prawo. 3/
Czyli zakup praw do emisji CO2 poza granicami Unii
Jak łatwo się domyślić od krajów, które z racji stanu swej ekonomii niewiele produkują czy emitują - a zatem głównie od krajów afrykańskich 2/
Szacunki wskazują, że kraje UE mogą zapłacić nawet ponad 10 miliardów euro rocznie za możliwość zaliczenia 150 milionów ton redukcji emisji poza własnym terytorium.
Ściślej mówiąc pozornej redukcji :)
Bo sprzedający niczego nie będzie redukował
tylko trwał w zapóźnieniu
3/
Dla @DGPrawna napisałem o
narodzinach lęku liberałów przed demokracją
oraz jak przyczynił się on pod koniec XIX w do wypchnięcia ich na margines sceny politycznej
przez nacjonalistów, socjalistów, republikanów i autorytarnych władców
Neoliberalizm w demokracji liberalnej pozostaje najbardziej wpływowym nurtem w UE ale widać, jak bardzo zmęczyły go problemy spadające na Europę
Przywódcy i elity nie potrafią udowodnić wyborcom, że skutecznie stawiają czoło narastającym zagrożeniom i nadążają za zmianami 2/
Co gorsza nie udaje się im przekonać obywateli, iż się o nich troszczą a nie jedynie o stan posiadania klas wyższych
Tracą więc grunt pod nogami, bo wolne wybory, kwintesencja demokracji, stają się wrogiem liberalizmu
Przy czym to nie paradoks. Zobaczmy jak było w XIX w. 3/